GDZIE POZNAŁYŚCIE SWOJĄ MIŁOŚĆ?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 22 cze 2005, 10:25

poznałam chłopaka przez internet.......jest wmoim wieku, ale mieszka w Szczecinie...a ja w W-wie :cry: kawał drogi... piszemy do siebie codziennie i chyba zaczynam sie zakochiwać, ale mam wrażenie, ze nic z tego nie będzie, bo to jest za daleko. i jestem zła, ze nie mozemy się spotkać, a tak dobrze się porozumiewamy. nie wiem co mam robić???? on nie moze na razie przyjechać, bo pracuje, a ja nie mam jak.........
i jest mi niesamowicie smutno!!!!!!!!! :cry:

to jest gorsze od samotności.

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 22 cze 2005, 10:49

dlatego ja nie poznaje na necie sie z chlopakami
ostatni raz na czacie bylam jakies 5 lat tamu,wole w realu.zreszta zazwyczaj taka znajomosc netowa w realu okazuje sie taka osoba calkiem kims innym ,lepiej odrazu fotki sobie wyslijcie - wyglad rowniez mowie wiele o wnetrzu czlowieka.noi powodzenia zycze

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 22 cze 2005, 10:55

mam jego zdjęcie , a on mam moje.....
to był przypadek, ze się poznaliśmy; nie na portalu randkowym...zaczęliśmy gadać na forum i tak sie zaczęło. kontaktujemy sie ze sobą codziennie od miesiaca, trochę się poznalismy. wierzę w to że jest szczery... ale nie wiem co robić???? :cry: wszystko przez tą odległośc!

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 22 cze 2005, 10:58

niestety ja w realu nie mam szczęścia, poznaję nieodpowiednich facetów.
oni się mnie boją , albo wstydzą ...? nie wiem...ale żadko kiedy ktoś do mnie podchodzi, mimo, ze nie jestem brzydka; dbam o siebie i zawsze staram się ładnie wygladać.

Awatar użytkownika
jaaa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1724
Rejestracja: 12 sty 2005, 18:11
Lokalizacja: niedaleko Wawy:)

Post autor: jaaa » 22 cze 2005, 13:30

a czego Ci sie wydaje ze sie Ciebie boja? albo wstydza ?

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 22 cze 2005, 15:38

nie wiem.....nie jestem najbrzydsza...patrzą się, ale nie podchodzą.....

Awatar użytkownika
Don Kichot
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 471
Rejestracja: 16 maja 2005, 19:33
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Don Kichot » 22 cze 2005, 16:35

bo faceci boją się ładnych kobiet , boją się chyba odrzucenia .......... :?

musicie same wtedy zadziałać bo ci co znowu są odważni to stare wygi i wyjadacze ........... :roll: i tak naprawdę nie wiem czy nie lepiej na nich nie trafić .
A swoją drogą są miejsca w których trzeba się do siebie odzywać i może wybierajcie je częściej............ :wink:

życze udanych łowów :wink:

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 22 cze 2005, 16:43

Don Kichot.............. wiem, ale niestety ja jestem nieśmiała i nie umniem podrywac chłopaków. musze czekać, aż ktoś do mnie podejdzie :( za bardzo sie wstydzę.......

Awatar użytkownika
Don Kichot
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 471
Rejestracja: 16 maja 2005, 19:33
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Don Kichot » 22 cze 2005, 16:56

Nieśmiała a dlaczego............ :?:
boisz się,my nie gryziemy.......tak jak pewnie i ty :lol:

a nikt nie każe ci od razu rzucać się na szyję :lol:
wystarczy jak uczepisz się rekawa :wink: :lol:

biust w górę i do boju.

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 22 cze 2005, 17:33

no ale ja tez sie boję ze się komuś nie spodobam...i dostanę "kosza"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”