sponsoring

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
maxi
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1496
Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53

Post autor: maxi » 09 cze 2006, 17:24

Michitko ja tylko uwaznie czytam brednie,ktore wypisujesz na forum.I uwazam,ze mlody wiek nie usprawiedliwia glupoty.A co do butow D&G,to ja kupowalam buty tej firmy na Av.Montaigne 2 w Paryzu,kiedy Ty chodzilas do zerowki.I nie byly to buty z przed 3 sezonow.Wiesz Michitko ja wole byc atrakcyjna 38 letnia madra kobieta,niz atrakcyjnym 20 letnim "pustakiem".

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 09 cze 2006, 19:15

maxi pisze:Wiesz Michitko ja wole byc atrakcyjna 38 letnia madra kobieta,niz atrakcyjnym 20 letnim "pustakiem".
Maxi jeśli piszesz, że wolisz być atrakcyjną MĄDRĄ kobietą, to trzymaj się tego i odnoś się do uczestników forum z szacunkiem - przynajmniej ich nie obrażaj.
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
papatka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 883
Rejestracja: 03 kwie 2006, 11:33
Lokalizacja: pszczyna
Kontakt:

Post autor: papatka » 09 cze 2006, 20:43

Maxi , szkoda nerwów... :roll:
daj spokój , Michitka ma jeszcze czas , żeby odwrócić hierarchię wartości w swoim życiu :wink:
swoją drogą mało mnie to obchodzi - nie samymi butami i ciuchami człowiek żyje :D

... dla mnie Michitka jest (po przeczytaniu jej wypowiedzi dot jej faceta w różnych wątkach) ewidentnym przykładem sponsoringu , może tylko bardziej zawoalowanego i eleganckiego...

a teraz możecie mnie zlinczować... :)
12.V.06 - piersi, Skupin
24.XI.09 - brzuch, Skupin

xenia523
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 827
Rejestracja: 26 maja 2006, 13:22

Post autor: xenia523 » 09 cze 2006, 20:47

:shock: Ale sie narobilo...nie denerwujcie sie

Ja mam 21 lat, jestem mloda, jak mowia ladna, i wielu facetow sie za mna oglada, chca na kawe zapraszac itp. A moj kochany chlpak, ma 34 lata. (13 lat starszy)I nikt nam nic nie gada, no moze na poczatku moja mama :x ale nie ma czegos takiego jak Sponsoring, ja go kocham wiele wycierpialam zeby byc razem z nim, nie bylo latwo...oj nie bylo, i musze sie zwierzyc, ze jeszcze gdy zyl moj tata i zachorowal na raka, to pod koniec jego zycia, zaprzestalam go w szpitalu odwiedzac ze strachu ze mnie wygoni, bo jestem z facetem starszym, i COS jeszcze. :cry: :cry: I teraz kiedy ja nie mam pracy nie ma problemu on placi wszystko. Czesto z nim o tym gadam, ze nie jest mi dobrze, w ten sposob, ale on mnie uswiadamia, ze bedzie OK, naucze sie jezyka i znajziemy prace. I powtarza ze gdy by mu nie zalezalo to by mnie odslal do Polski juz dawno :wink: Wiem ze to sie zmieni i ja tez zaczne zarabiac pieniadze, i bede sie lepiej czula... Nie jest mi dobrze z mysla ze ON mnie urzymuje :( Ale co zrobic... na dzien dzisiejszy nie mam nawet porzadnych butow, mam tylko JEDEN staniczek, jedne dzinsy i nie wiele bluzeczek, nie nagaduje mu ze nie mam tego, czy tamtego. Poprostu,nie mam odwagi mowic mu "Daj mi pieniadze na ..." cos tam... I zal mi tych nie ktorych PUSTYCH lasek, ktore nie waja wartsci, i sprzedaja sie , bez zadnego zaangazowania, zalosne.

Jest jedna taka i tu powiem wprost ze to ex mojego chlopaka, ktora zostawiala go dla prawie piedziesiecio letniego niemca, faceta starego grubrgo i prawie lysego,oblesny poprostu. Wyjechala z nim za granice urodzila dziecko i teraz sie chwali znajomym ze go zostawi, aby dostanie jeszcze tam jakies papiery... To poco to dziecko rodzila...:roll:
Koncze bo i tak nie wiem czy dobrze zrobilam piszac w tym temacie moja sytuacje...
papatka pisze: a teraz możecie mnie zlinczować... :)
Mnie tez :lol:
23.03.07 Kubasik 400cc HP

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 09 cze 2006, 20:56


Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 09 cze 2006, 20:57

Xenia523, jak pisałam wcześniej nie jest ważne czy ludzie mają ślub czy nie, czy mają dzieci czy nie. Najważniejsze żeby się kochali. Nie ma też znaczenia różnica wieku.

Chodzi o sytuację, kiedy związek opiera się na układzie "ja daję forsę ty dajesz dupę", różnica wieku nie ma tu znaczenia.

A pracę znajdziesz sobie na pewno. :wink:
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
papatka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 883
Rejestracja: 03 kwie 2006, 11:33
Lokalizacja: pszczyna
Kontakt:

Post autor: papatka » 09 cze 2006, 20:58

w sumie to ciężko jest kogokolwiek oceniać , lepiej patrzeć na siebie

co do Ciebie Xeniu to nie mam żadnych "ale" ,
kochasz faceta , z którym jesteś i piszesz o tym otwarcie a do tego masz niesamowite poczucie godności i TO JEST WAŻNE :D ( bo wg mnie o tym w tym wątku mowa)

bardzo podoba mi się Twój wpis i mam nadzieję , że wszystko się tak u Ciebie ułoży , że będziesz w pełni usatysfakcjonowaną , niezależną kobietą :D
i tego Ci życzę ja , Papatka :D
12.V.06 - piersi, Skupin
24.XI.09 - brzuch, Skupin

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 09 cze 2006, 21:03

Dokładnie Papatko,

jak mówiłą wspominana już przeze mnie babcia mojej koleżanki - kochajcie się i szanujcie a reszta się ułoży
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
papatka
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 883
Rejestracja: 03 kwie 2006, 11:33
Lokalizacja: pszczyna
Kontakt:

Post autor: papatka » 09 cze 2006, 21:08

i tego się trzymajmy... :D
niby takie proste a takie trudne...
12.V.06 - piersi, Skupin
24.XI.09 - brzuch, Skupin

Awatar użytkownika
Bianca
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 137
Rejestracja: 25 kwie 2006, 20:45

Post autor: Bianca » 09 cze 2006, 21:12

A ja wrócę do dponsornigu:
młode laski które nazywają "to" sponsoringiem po prostu nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy, że są prostytukami. Przecież prostytutka to pani uprawiająca seks za pieniądze. Nie ważne czy z 1 czy z wieloma facetami.
Poza tym ktoś tu przytoczył wypowiedż takiej jednej pani, że "poza tym to jest wierna swojemu chłopakowi". hmm... no albo jest się wiernym albo nie. To samo dotyczy facetów którzy twierdza, że wizyta u prostytutki to też nie zdrada. Żenada

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”