Gdy umiera miłość.............

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 29 sty 2006, 16:38

PINACOLADA my chyba musimy razem piwko wypic..ojej widze ze problemow a problemów sie namnozyło...
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

Awatar użytkownika
Pinacolada
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 214
Rejestracja: 28 sty 2006, 13:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pinacolada » 29 sty 2006, 21:12

Megi nie ma za co :) Musimy być dzielne i jakoś się trzymać, bo żaden facet nie jest wart tego by z jego powodu wylewać morze łez. ŻADEN.

Awatar użytkownika
Pinacolada
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 214
Rejestracja: 28 sty 2006, 13:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pinacolada » 29 sty 2006, 21:14

PINESKA i tu chyba na jednym piwie się nie skończy :D

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 29 sty 2006, 21:16

PINACOLADA i tu sie z toba nie zgodze...moze łez nie powinno sie wylewac ale sa faceci(mój na przykład) którzy sa towarem z górnej półki i mimo to ze czasem brak im taktu oczki szczypia jak odchodza...oj jakie to wszytko jest trudne..z nimi zle bez nich jeszcze gorzej....
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

Awatar użytkownika
Pinacolada
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 214
Rejestracja: 28 sty 2006, 13:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pinacolada » 29 sty 2006, 21:44

Oczki szczypią, bo go kochasz a nie dlatego, że on jest Ciebie wart. Ja wiele razy płakałam przez mojego byłego a jakoś nie przypominam sobie by on to robił przeze mnie :? Kochać to nie musieć przepraszać

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 29 sty 2006, 22:27

Pinacolada pisze:Oczki szczypią, bo go kochasz a nie dlatego, że on jest Ciebie wart. Ja wiele razy płakałam przez mojego byłego a jakoś nie przypominam sobie by on to robił przeze mnie :? Kochać to nie musieć przepraszać
bardzo dobrze napisane :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

PINESKA
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 870
Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
Lokalizacja: OLSZTYN
Kontakt:

Post autor: PINESKA » 29 sty 2006, 23:25

PINACOLADA pewnie masz racje tylko ja jestem z tych naiwnych i zawsze wydaje mi sie ze to ja jestem nie wystarczająco dobra...dopiero teraz jak obejrzałam sie za siebie widze ile straciłam i dalej trace..ojej dziewczyny ja jestem slepo zakochana..pomózcie mi .. :cry: :cry: :cry: :cry:
A JEDNAK MARZENIA SIÊ SPE£NIAJA....

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 29 sty 2006, 23:38

PINESKA pisze:PINACOLADA pewnie masz racje tylko ja jestem z tych naiwnych i zawsze wydaje mi sie ze to ja jestem nie wystarczająco dobra...dopiero teraz jak obejrzałam sie za siebie widze ile straciłam i dalej trace..ojej dziewczyny ja jestem slepo zakochana..pomózcie mi .. :cry: :cry: :cry: :cry:
pineska...z doswiadczenia wiem...ze jak my nie zechcemy sobie pomoc to nikt nam nie pomoze..dam ci rade ktora mi pomogla...:)
wez przyjaciolke..taka serio od serca..i powiedz..masz byc 24 na dobe pod telefonem wpascitd...i musis zrobic ten pierwszy krok....
zeby ona cie "pod paszki" chwycila :)
to pomaga..bedzie sluchac placzu poglaszcze..i zobaczysz..minie nawet sie nie obejrzysz..czasem wspomnisz dobre czasy...ale potem zobaczysz ile stracilas przez te zle :)
buzka i powodzenia zycze :)
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 30 sty 2006, 08:30

PINESKA pisze: którzy sa towarem z górnej półki ...
Nigdy jakos nie plakalam przez tych, ktorzy tu sa zwani hucznie FACETAMI Z GÓRNEJ PÓŁKI!!

Jakos tak jezeli cos nie wychodzilo z takim debilem, to bardzo szybko utwierdzalam sie w przekonaniu, ze byl to kawal gnojka z przerostami!!

Natomiast jak taki, ktory nie wzbudza powszechnego zachwytu, robi mi pod gore to ja rozpaczam jak oblakana! :roll: :roll:
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
Pinacolada
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 214
Rejestracja: 28 sty 2006, 13:54
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pinacolada » 30 sty 2006, 10:46

PINESKA ja Cie naprawdę swietnie rozumiem. Ja także byłam ślepo zakochana, nie potrafiłam odejść, choć czułam, że cos jest nie tak, że nie ma partnerstwa między nami. Dopiero po kolejnym upokorzeniu podjęłam walkę o własną godność. Decyzja o rozstaniu była dla mnie wielkim dramatem ale ja zawsze miałam silny charakter. Nikt mnie nigdy nie zostawił, to ja zmieniałam facetów, bawiłam się ich uczuciami, traktowałam jak miły dodatek do życia (i trafiła kosa na kamień... :? ) dlatego wiem jak to wygląda z drugiej strony barykady... Godność, godność i jeszcze raz godność - musimy ją zachować. Jeżeli my się nie będziemy szanowały to oni też nas nie będą szanowali.

Ja też czułam się niewystarczająco dobra, czułam że bez niego nic nie znaczę, nie dam sobie rady, że już nikogo takiego nie znajdę (on mi to skutecznie i przez długi czas wkładał do główki). Wyszłam z tego związku z obniżonym poczuciem własnej wartości (m.in. dlatego znalazłam się na tym forum... :? ).

Ja wiem, ze zrobiłam dobrze, bo wolę teraz pomęczyć się parę miesięcy niż zmarnować sobie życie z człowiekiem, który nie docenia ani mnie ani mojej miłości. Nie mam zamiaru żebrać o czyjeś uczucia.

wiem, że kiedyś w końcu o nim zapomnę i znajdę kogoś kto mnie pokocha taką jaką jestem. Wiem to :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”