<kemyd> Posprzątałem pokój, skasowałem trwam na wszystkich telewizorach, jestem przygotowany na przyjazd babci
<barv> Ja -vs- Tajne Zapasy Swiatecznych Slodyczy Mojej Siostry 1:0.
<barv> mmmmm... czekolada... nic tylko czekac jak uderzy efedryną po mozgu :)
3h później:
<barv> ja pier..., jazda w domu, no kur.. skąd miałem wiedzieć że ten maly stalin policzył te wszystkie pierdolone słodycze.
<grub3r> w wiezieniach tyle nie siedza co wy w internecie :P
<Wariatka|off> w ogole czaicie, odbieram dzis telefon, a jakis koles do mnie "Dziendobry, czy mialaby pani ochote nasiusiac mi do buzi"...
<Sid> :D
<Wariatka|off> w ogole co sie z tyimi ludzmi dzieje...
<MacGyver> zgodzilas sie?
<Wariatka|off> glupie pytanie, nie
<Wariatka|off> musze powiedziec rodzicom, zeby zastrzegli numer, kiedys koles dzwoni do mnie w srodku nocy i z textem "jara pani blanty"...
<Pisklak> lol
<Pisklak> hueheuheue
<Wariatka|off> i niech mi ktos sprobuje wmowic, ze nazwisko "Jaracz" jest fajne
<shabrownik> zalozylem sie o 0,7 smirnofa
<shabrownik> ze zdobede film wedding singer przed 24
<shabrownik> moze ktos pomoc??
<zalfik> moge ci pomoc
<shabrownik> tak??
<zalfik> nom
<shabrownik> masz?
<zalfik> wiem gdzie mozesz smirnofa kupic :)
<zonek> ej wiecie co :D ide do wojska 6 grudnia :D
<McDaniel> zonek to sobie kup mydło w płynie :)
<George> mój ojciec nie moze mi przelewac kasy na konto w swojej agencji PKO bo jest jej wlascicielem
<George> przez jakiś czas przelewał mi kase i w polu nadawca wpisywał mnie ale...
<George> chyba mu się znudziło. Patrze dzisiaj na historie konta a tam dwie wpłaty i w polu nadawca:
<George> George Clooney i George Lucas
<kokos> Ale była zlewa na informatyce
<robert> czego ?
<kokos> Siedzimy na informatyce i babie cos niepasowało i zaczeła nas przestawiać
<kokos> Ty tutaj, ty siadz tam, wkoncu łysy niewytrzymał i sie zadarł "co to k***a puzle"
*podczas gry sieciowej
<aaa> Ja *^$%# po co campiles, gdyby nie ty, to napewno byśmy wygrali
<bbb> Człowieku wyluzuj to tylko gra.
<aaa> Jak mam $@#@ wyluzować, dzisiaj zawaliłem kolokwium.
<bbb> Jaki ty głupi jesteś, było trzeba iść na studia zaoczne, tak jak ja. Wtedy byś nie miał takich problemów jak kolokwia.
<ccc> Ja *%@$ jakie wy macie głupie problemy. Pomyślcie przez chwile o tych co maja gorzej. Np. ja zaraz musze iść na wywiadówkę syna...
<Filip>a ja mam autograf goscia z
<Filip>obczajasz
<Filip>ja najebany
<Filip>patrze a tu typ z
<Filip>to ja siiiuuu za nim
<Filip>wchodze, on myje łapki
<Filip>a ja najebany, nie wiedzialem co powiedziec<br2nl>
<Filip>siema, moge umyć z Toba rece?
<dvorax> Stoimy dzisiaj na prystanku ja, Cipek, Misza i Zyx. Zyx nam opowiada, jak czytał przepis na perpetum mobile
<dvorax> "Wiadomo, że kanapka zawsze spada masłem do dołu - to raz, a dwa - wiadomo, że kot zawsze spada na 4 łapy. Teraz wystarczy wziąć posmarować kanapkę masłem, postawić na niej kota i rzucić z pewnej wysokości. Powinno się kręcić"
<Bęś> stary, bikershop mnie rozwala...
<Bęś> próbuję sobie załozyć konto
<Bęś> a tam: nazwisko musi mieć conajmniej 4 znaki....
<Phaet> Radze ostrożnie podchodzić do związków przez neta
<llio> ja wiem że to dziewczyna! już raz się widzieliśmy
<Phaet> Ja też kiedyś miałem dziewczyne, którą wcześniej przez neta poznałem
<Phaet> W sumie mi było łatwo bo cały czas siedziałem na jej skrzynce mailowej
<Phaet> Po tym jak mnie zostawiła dla innego też, ale z innych powodów
<llio> Jakim cudem włamałeś sie na jej skrzynke?!
<Phaet> Miała zwierzaka który zdechł. Jego imie było hasłem
<llio> Mojej zdechł kotek 3 lata temu
<Phaet> sprawdź czy pasuje jako hasło :D
<llio> ja pierdole!
<llio> Jestem na jej skrzynce :D
<Phaet> Te baby to jednak głupie są







