Faceci - ufać im? czyli czy nas zdradzają i dlaczego?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ariela
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 501
Rejestracja: 15 sie 2007, 21:40

Post autor: ariela » 04 sty 2008, 23:17

to jest okropne jestes z kims i postanawiasz spedzic z nim cale zycie i masz poczucie ze i tak przespi się z inna. Nigdy bym tego nie wybaczyla
7.09.07 --> To by³ mój dzien :)

*75C*

Awatar użytkownika
ewelinatroll
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 719
Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36

Post autor: ewelinatroll » 04 sty 2008, 23:26

ariela, wiem,ze to okropne...ci faceci,ktorzy sie wyszaleli w mlodosci na lewo i prawo czesto podczas malzenstwa siedza cicho na dupach.znowu Ci,ktorzy siedzieli cich przez cale zycie cicho,zaczynaja w malzenstwie czy zwiazku jak im troche po latach odbija..
Doktor Kasprzyk Powiekszenie 27 luty 2013
Silimed Maximum XH 485
Wyjsciowka http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 45#p756845" onclick="window.open(this.href);return false;
6- dniowe http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=610" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Kalisto87
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 374
Rejestracja: 16 mar 2007, 23:46

Post autor: Kalisto87 » 04 sty 2008, 23:48

ewelinatroll pisze:ariela, wiem,ze to okropne...ci faceci,ktorzy sie wyszaleli w mlodosci na lewo i prawo czesto podczas malzenstwa siedza cicho na dupach.znowu Ci,ktorzy siedzieli cich przez cale zycie cicho,zaczynaja w malzenstwie czy zwiazku jak im troche po latach odbija..
Niekoniecznie...może być też tak, że jak za młodu zbyt szalał, to po paru latach bycia z jedną kobietą stare "nawyki" wyjdą na wierzch...że zatęskni za dawną swobodą.

Moim zdaniem nie ma reguły co do tego czy facet zdradzi dlatego, bo szalał za młodu czy dlatego, że nie szalał...po prostu ---> jest pewien wiek (tzw. druga młodość) gdzie większości facetom odbija po prostu :doubt:

BTW: kiedyś czytałam w necie właśnie o zjawisku "drugiej młodości" u mężczyzn...to coś jak menopauza u kobiet :p w wieku około 40-45 lat po prostu im odbija i nagle zauważają jak to im życie ucieka i chcą się nim jeszcze (w ich mniemaniu) nacieszyć :roll:

Awatar użytkownika
ewelinatroll
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 719
Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36

Post autor: ewelinatroll » 04 sty 2008, 23:59

Kalisto87, masz racje!!!nie ma regoly,a druga mlodosc to bardzo czeste zjawisko ;)
Doktor Kasprzyk Powiekszenie 27 luty 2013
Silimed Maximum XH 485
Wyjsciowka http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 45#p756845" onclick="window.open(this.href);return false;
6- dniowe http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=610" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 05 sty 2008, 19:08

Kalisto87 pisze:kiedyś czytałam w necie właśnie o zjawisku "drugiej młodości" u mężczyzn...to coś jak menopauza u kobiet :p w wieku około 40-45 lat po prostu im odbija i nagle zauważają jak to im życie ucieka i chcą się nim jeszcze (w ich mniemaniu) nacieszyć :roll:
chyba wiekszosc tak ma :badgrin:

Ja ogolnie nie ufam facetom. Z moim obecnym chlopakiem jestem juz ponad 2 lata, ale zaufania do niego wogole nie mam. Wogole poznalismy sie w dziwnych okolicznosciach,mielismy nie mily incydent na poczatku zwiazku i wszystko to zlozylo sie wlasnie na brak zaufania z mojej strony. Szczerze mowiac przez pierwszy rok a moze troszke dluzej tyle sie namyslalam i nawkurw.... ze teraz poprostu mi wszystko jedno. Podejrzewam ze czesto mnie oklamuje, ale nie moge mu tego udowodnic... a poza tym go kocham, wiec wole myslec ze to tylko moja wyobraznia, jak ma cos wyjsc to wyjdzie :!:
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
ewelinatroll
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 719
Rejestracja: 25 paź 2007, 19:36

Post autor: ewelinatroll » 05 sty 2008, 21:01

toxic, czego oczy nie widza tego sercu nie zal!!duzo robi wyobraznia.my baby zawsze dorabiamy sobie historie.
Doktor Kasprzyk Powiekszenie 27 luty 2013
Silimed Maximum XH 485
Wyjsciowka http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 45#p756845" onclick="window.open(this.href);return false;
6- dniowe http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=610" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
toxic
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2764
Rejestracja: 10 kwie 2007, 21:47
Lokalizacja: Torun / Londyn

Post autor: toxic » 06 sty 2008, 21:17

Dokladnie ewelinatroll :-)
24 MARCA 2010 Dr.Kasprzyk 265 TRF - w koncu je mam :)

http://pdgm.pitapata.com/j3qqp2.png

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 06 sty 2008, 21:32

laski bez zaufania nie ma zwiazku... po co tkwic w czyms i doszukiwac sie zlego lub kusic niepotrzebnie los... jest nam dobrze to niech tak zostanie... na swiecie nie ma ludzi idealnych... ani mezczyzn ani kobiet...

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 09 sty 2008, 21:55

Ja gdybym miala tak zyc jak wiekszosc z was, to wolalabym byc sama! Brak zaufania,wkorw...sie,i przyswajanie mysli "i tak mnie zdradzi" doprowadziloby moj zwiazek na skraj konca... i pewnie dlatego by sie W KONCU to stalo bo zle mysli przywoluja zle zdarzenia i odwrotnie... Po cholere sie nakrecac skoro jest dobrze! Niektore pisza," jest teraz swietnie ale wiem,ze kiedys mnie zdradzi" i przez to stajemy sie nieufne i podejrzliwe. Nie lepiej jest powiedziec " puki jest dobrze nie ma podstaw by mnie zdradzic"... Jestem tez realistka- to jasne i sama nie wiem co bedzie w moim zwiazku i choc nie mam najmniejszych powodow sie bac to zycie jest jak pudelko czekoladek...nigdy nie wiesz na co trafisz...to mimo to nie dalabym glowy sobie obciac bo to co jest teraz nie musi byc wieczne. Ale po co sobie tym glowe zaprzatac wlasnie teraz ,nie lepiej wziac sie za siebie,byc wciaz atrakcyjna,pewna siebie,zeby maz byl zazdrosny(sposob naszych prababek) i wciaz za nami latal tylko wiecznie zrzedzic i podejrzewac i samemu w ten sposob go wpychac w rece innej... :doubt: Facet lubi czuc sie zagrozony,wtedy bardziej pilnuje swojej zdobyczy,bo jako samiec nie lubi gdy ktos "siedzi na jego terytorium"
Kobity szczesliwe TERAZ: ufajcie swoim facetom!!! (nie-bez granicznie) ale robcie to ze zdrowá nutka malej swiadomosci zagrozenia- to jest samozachowawczy instynkt. Kobietki z doswiadczeniem :cry: rozumiem,ze w tym przypadku jest ZNACZNIE ciezej o zaufanie, trudniej jest sie oddac psychicznie w pelni wiedzac ile kiedys za to przeplacilyscie, ale nie robcie ze wszytskich potworow; facet ktory przestanie kochac i szczerze to powie-macie szczescie,natomiast ten ktory przyprawia rogi wraca do lozka swojej zony jak gdyby nigdy nic...dopiero mozecie miec traume..
toxic- tez mialam kiedys faceta,ktory dawal mi powody wkorw...sie ale stwierdzilam,ze niszcze nie tylko zwiazek ale siebie. Stwierdzilam,ze to on byl powodem mojego wkorw, tym co robil,a ze nie chcialam byc wkorwo...bo z tym kobiecie nie do twarzy zasialam mu kopa. I znalazlam nowa przystan gdzie powodw nie mam (choc i tak to czasem robie :badgrin: ale to juz inna bajka)
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
Jennys
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 516
Rejestracja: 21 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Wrocek

Post autor: Jennys » 10 sty 2008, 12:07

Londyjka, taa jest, masz rację :-D
Przez ¿ycie trzeba przejœÌ z godnym przymru¿eniem oka, daj¹c tym samym œwiadectwo nieznanemu stwórcy, ¿e poznaliœmy siê na kapitalnym ¿arcie, jaki uczyni³, powo³uj¹c nas na ten œwiat. (S.J. Lec)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”