Samanthii, ja jak rodzilam swoje dziecko bylam mloda i glupia :? i nie mialam pojecia o wielu sprawach , zaufalam lekarzowi. I to byl moj bladSamanthii pisze:
...ja jutro ide ogladac szpital w ktorym mam rodzic...Obrazek
zdecydowalam sie na mala klinike...
przy porodzie bedzie tez moj ginekolog ...i spolka ...![]()
narazie mysle ciagle o cesarce i rodzeniu w wodzie...
(panikara jestem i wszystko mnie bardziej boli niz kogokolwiek innego...
...wiec rodzenie zwyczajne w lozku w pozycji lezacej nie dla mnie !!!)
...nie chcialabym jednak miec casarki np. dwa tyg. przed terminem...
NIC NA SILE !
Sama rodzilam na lezaco, a jakby inaczej, to jest rutyna w polskich szpitalach i oczywiscie bylam nacinana
Tutaj jest artykul , ogolnie o naciaciu krocza, ale jest tam objasnionych wiele spraw z porodem, bardzo wartosciowa praca. W przyszlosci chce miec drugie dziecko i wiem ,ze nie bedzie to porod na lezaco, w tej chwili mysle o porodzie w wodzie albo w pozycji siedzacej.
To ta praca dla naszych ciazowek forumowych
http://www.rodzicpoludzku.pl/pliki/Naci ... rutyna.pdf









