Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)cz.2

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
monia.pi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 260
Rejestracja: 30 lis 2007, 23:10

Post autor: monia.pi » 21 lip 2008, 21:15

Samanthii, nie doczytalam kilku postow przed napisaniem swojego poprzedniego. tak, rozumiem to co chcialas przekazac, to normalne,ze sie ma czasem chwile zniechecenia, zwlaszcza jak spotykamy sie z niemilym zachowaniem innych ludzi. wydaje mi sie, ze one wystepuja i beda wystepowac zawsze, mamy do tego prawo, jestesmy tylko ludzmi, mamy uczucia. i dopadaj nas w momentach kiedy jestesmy wrazliwi.
i zgadzam sie z tym, co mowicie,ze zle o innych wyrazaja sie tylko ludzie chamscy, niedowartosciowani, to wlasnie chcialam wyrazic. dlatego najlepiej nie pokazazywac im, ze nas czasami ich uwagi dotykaja, to wlasnie ich pokona.

Anielicanrw, spodobala mi sie Twoja reakcja, bardzo z klasa. tak trzymajmy dziewczyny.
nowy nosek-10.06.2008 :) uszczesliwil mnie

Awatar użytkownika
Poli
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 751
Rejestracja: 01 lut 2007, 01:25
Lokalizacja: Dania

Post autor: Poli » 21 lip 2008, 21:17

Ja w tym mam lepiej, ze tutaj w Danii nie maja pojecia jaki to jest jezykl polski, ruski itd :lol: .

Wiec jak gadam z kolezanka po polsku na ulicy , to gapia sie ludzie, ale przewaznie sa to starsi, i pewnie mysla co to za dziwny ostry jezyk .

Nie zaznalam gorszego traktowania, ale za pewne moze i dlatego, ze nie wstydze sie tego, ze jestem Polka i jak ktos powie coz zlego na polske to potrafie oczy wydrapac :shock: .

Raz zrobilo mi sie niemiło, jak moj narzeczony a jest nim rodowity dunczyk powiedzial w pracy, ze wprowadziłam sie do niego i mieszkamy juz razem, to spytal sie ( kolega)z jakiego kraju jestem , moj odpowiedziwl,ze z Polski. A on na to, a tak to z Tych......

Tlumaczac to, ze mnie sobie kupil jak mieso na straganie :evil: . Wk******m sie na maksa, poniewaz tutaj ogolnie jest opinia ,ze kobiety ze wschodu, czyli rosja, ukraina polska itd , moza sobie kupic jak w agencji matrymonialnej. Uwierzcie widzialam nawet strony internetowe rosyjskie tego typu :shock:

Co do wyksztalcenia to takze tutaj wszyscy wyłupiają oczy jak mowie ze skonczylam studia, poniewaz tutaj wiekszosc ma ukonczona tylko gimanzja i to wszytsko.
Ludzie sa cholernie ograniczeni i mysla,ze w polsce nie mamy co jesc, nie ma ulic, kompletnie nic, mysla , ze u nas jest komuna i druga rosja.

Ale naprawde wspolczuje tym , ktorzy mieszkaja w niemczech, poniewaz juz tylu spotkalam chamow z niemiec , ze szkoda gadac :-?

znam takze polki tu mieszkajace jak dla mnie totalne idiotki, ktore nie przyznawaja sie, ze sa polkami, zmieniaja nazwiska na brzmiące bardziej dusko , udawaja rodowite dunki :-|
Pozal sie Boze, po prostu brak slow...

Awatar użytkownika
monia.pi
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 260
Rejestracja: 30 lis 2007, 23:10

Post autor: monia.pi » 21 lip 2008, 21:34

[/quote]znam takze polki tu mieszkajace jak dla mnie totalne idiotki, ktore nie przyznawaja sie, ze sa polkami, zmieniaja nazwiska na brzmiące bardziej dusko , udawaja rodowite dunki

a to niezle! :-D
tak, to prawda, ze sa kobiety ze wschodniej Europy, ktore sie nie szanuja, ale mnie to nigdy nie obchodzilo, nie jestem jedna z nich. czuje sie czlowiekiem, ktory ma to szczescie, ze moze budowac swoje zycie jak i gdzie chce. one tez to moga tylko albo nie chca albo nie wiedza o tym.


ps. przepraszam za nieudolnie umieszczony cytat :oops: , to zmeczenie ;-) [/quote]
nowy nosek-10.06.2008 :) uszczesliwil mnie

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 21 lip 2008, 23:24

Vodia pisze:
Ostatnio tezmowili w dzienniku, ze w Irlandi wprowadzono zakaz mowienia po polsku w miejscach publicznych... ale ile w tym prawdy to najlepiej jak by sie wypowiedzialy osoby ktore tam mieszkaja.
:shock: :lol: :lol: :lol: :lol: no nie gdzie to mowili????pierwsze slysze :!:
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
anne21
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 588
Rejestracja: 28 sty 2007, 21:02
Lokalizacja: Amsterdam
Kontakt:

Post autor: anne21 » 21 lip 2008, 23:36

Samanthii, ty jutro do raju lecisz,nie?zycze udanego urlopu 8-) :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 22 lip 2008, 01:16

anne21 pisze:Samanthii, ty jutro do raju lecisz,nie?zycze udanego urlopu 8-) :mrgreen: :mrgreen:
:mrgreen: oj ja tez!!!!wygrzej sie za mnie kochana!!!!!
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... b__29_.gifhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20sie.gifhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... alemka.gif
dziewczyny dopiero was przeczytalam dokladnie :arrow:
Anielicanrw
przypomniala mi sie moja zupelnie podobna sytuacja :lol: :lol: :lol: :lol: dobrze zrobilas!!!

Ja wam powiem ze niestety polacy maja kompleks na punkcie swojego pochodzenia...
tu w IE jest to bardzo widoczne...
Wyrobilismy sobie taka a nie inna reputacje ....niestety....a raczej wyrobili nam ja ci ktorzy tlumnie przybywali na wyspy kilka lat temu bez zupelnej znajomosci jezyka,wyksztalcenia itp....
niestety dosc duzo ludzi nadal tak o nas mysli!i strasznie mnie to wkurza :evil: np u mnie polowa ludzi na wyzszych stanowiskach to polacy :mrgreen: jestesmy o wiele lepiej wyksztalceni od nich i chyba im sie to niepodoba :lol: ale mi bardzo :mrgreen:
nie mam kompleksu polskosci dzieki Bogu!!!Mowie po polsku wszedzie!jedynie w pracy mamy zakaz ale to normalne bo nie wszyscy mowia po polsku!a ze pracujemy w zespole kilku narodowym wiec mowimy glownie po angielsku,i jest to dla mnie oczywiste i zrozumiale,na przerwach moge mowic choc by nawet po chinsku :lol: :lol: :lol:
przykro mi tylko ze tak wielu naszych rodakow wstydzi sie tego ze sa polakami....
nie mowia w swoim jezyku i jak slysza innych polakow to udaja ze oni sami nimi nie sa :cry:
zamiast tego powinni byc dumni ze swojego pochodzenia i pokazac innym ze Polak nie jest taki zly ;-)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 22 lip 2008, 10:16

Samanthii, milych wakacji :-P
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 22 lip 2008, 10:20

Sam, udanego urlopowania, czekamy tu na Ciebie, wybaw sie porzadnie i wracaj, Buziaczki...
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 22 lip 2008, 10:35

Sam daj znac czy slonce tam swieci :lol: :lol: :lol:
udanego urlopiku!!!!!! :mrgreen:

czytam sobie te historie wasze... tak to jest.
w mojej firmie,tzn tam gdzie pracuje rzecz jasna ;-) tez jest zakaz rozmow po polsku.
a jedyne rasizm jaki mozna odczuc na sobie to wtedy jak sie nie zna jezyka...bardzo "jada" po takich osobach i wtedy mozna uslyszec po co sie jest w anglii skoro sie nie zna jezyka...
ja jednak nie stosuje tego zakazu,tzn jak mam okazje tlumaczyc jakas prace polce to robie to po polsku...fakt dosalam jzu za to ochrzan..ale jakos mnie to nie mobilizuje zeby przestac uzywac ojczystego jezyka...
okay,staram sie nei gadac glosno po polsku przy angolach - bo rozumiem ze moga byc zniesmaczeni czy nie sa czasami obgadani...
ale tak jak napisala angela - trzeba dumnie nosic glowe ze sie jest polakiem.
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Post autor: annoush » 22 lip 2008, 11:31

cukiereczekPL pisze:bardzo "jada" po takich osobach i wtedy mozna uslyszec po co sie jest w anglii skoro sie nie zna jezyka...
Mój chłopak, który jest Amerykaninem, już kilka razy słyszał to w Polsce... tzn. ja słyszałam i tłumaczyłam mu, żeby wiedział, jak naprawdę wygląda ta wychwalana 'polska gościnność'... Szczytem było zachowanie pana pracującego w biurze obsługi CUDZOZIEMCÓW, był po prostu wredny, najpierw powiedział, że nie mówi po angielsku (przy jego stanowisku była tabliczka z napisem 'obsługa cudzoziemców' po polsku i po angielsku, więc cudzoziemiec miał chyba prawo myśleć, że tu dogada się po angielsku?), pan rozłożył ręce i z chamskim uśmieszkiem powiedział do mojego chłopaka po polsku, że jak przyjeżdża do Polski, to ma mówić po polsku... Oczywiście zrobiłam awanturę, bo już nie wytrzymałam, rozmawiałam z kierownikiem, i w końcu znaleźli JEDNĄ osobę, która mówiła po angielsku... Ale nawet pan kierownik spytał mnie, czemu nie będę tłumaczyła na angielski... więc powiedziałam mu, że nie zamierzam im ułatwiać pracy, bo to oni powinni zapewnić obsługę i zawsze mogą zatrudnić tłumacza, skoro pracownicy nie mówią w językach 'zagranicznych'... Tak na marginesie, myślałam, że w Polsce bez znajomości języka obcego nie znajdzie się pracy... a znajomość angielskiego już chyba wszyscy wpisują w CV... szkoda, że teoria nie przekłada się na praktykę.
Rozumiem Wasze rozgoryczenie, dziewczyny; Brytyjczycy się wkurzają, bo 'zjechało się 2 mln Polaków i zabrało pracę'... Ale tak sobie myślę, co komu przeszkadza garstka Amerykanów w Polsce? To już zwykła polska zawiść i kompleksy, niestety, dlatego jednak zdecydowaliśmy się zamieszkać w Stanach, mnie tam nigdy nie spotkało nic niemiłego, w końcu tam wszyscy są imigrantami! :-)
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”