Sabrina pisze:Mój mąż nie lubi tańczyć,mężowie koleżanek również, więc oni siedzieli i drinkowali a my bawiłyśmy sie do rana.
Myslę ,że to nie tak...Po prostu faceci nie tańczą ,bo nie potrafią....Dlatego udaja ,że nie chcą tego robić,bo maja bardziej męskie rozrywki,czyli drinkowanie...
Zauważyłaś...przy wolniejszych kawałkach byli bardziej skorzy ,bo to i przytulić sie można i wystarczy tylko przystawać z nogi na nogę...Sam mam zamiar zrobić z soba porządek w tym zakresie i wiem,że to zrobię...Mam zamiar zostać królem parkietu na najbliższej sylwestrowej imprezie...









