jest mi dzisiaj strasznie smutno

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 23 gru 2005, 11:59

Olivko strasznie mi przykro :( :( :( Po przeczytaniu twoich postów nasuwa mi się myśl "do tanga trzeba dwojga". Ty się starasz( szanujesz jego wolność, nie robisz awantur) a co dostajesz w zamian??? Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie "co dobrego wynosisz z tego związku, jakie korzyści???" Wiesz na początku mojego związku też często bywało tak, że mój misiek obiecywał, że się zobaczymy- czekałam cały dzień i się nie doczekiwałam( ale przyczyna była taka, że mój misiek ma mnóstwo rzeczy na głowie i na początku nie potrafił sobie zorganizować tak czasu, by na wszystko starczyło) Teraz jest o niebo lepiej, ale tylko dlatego, że oboje chcieliśmy poprawy.
Musisz z nim porozmawiać i powiedzieć o tym, co ci leży na sercu - tylko w ten sposób może się cokolwiek zmienić. Faceci nie są wróżkami i często nie wiedzą, że nieświadomie nas ranią swoim zachowaniem.
Pozdrawiam cię serdecznie PDT_Love_13
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 gru 2005, 12:07

olivka23 pisze:

i pyta sie co u mnie slychac to mu powiedzialam spokojnym (on zawsze na mnie wrzeszczy ale to juz inna historia...) tonem ze nic ze to samo co 3 h temu to samo co 3 dni temu ze siedze sama!!!!!
...
boze jakbym sieie sama slyszala..
jedyne co przychodzi mi na mysl to kopnij go w d....
a z drugiej strony dobrze radzic...ja mimo ze powiedzialam mu ze nie chce tak byc razem...czekam jakos na te telefony..ale wiesz co....
odkad " nie jestesmy razem" mimo ze on nadal tak czesto dzwoni i mnie zapwnia o swoich uczuciach....zebym byla cierpliwa i takie tam ze on musi zarobic by nas utrzymac by dzieci mialy wszystko i takie tam..czulam sie jakbym miala meza w USA a nie faceta 4 przecznice dalej :D...srtatatata
dlatego ja mu mowie..nie jestesmy razem on ze jestesmy :D
ale pociesze cie ze nie czekam z wielkim utesknieniem....czasem przeleci mi po gowie o dzis R nie dzwonil..i tyle...ide popatrzec na cycki wlacze piosenki czy film czy poczytam..albo ide z dzecmi sie pobawic..nie chce juz tracic ani minuty ze swego zycia dla faceta ktory moze i mnie kocha...i moze nieswiadomie mnie ranil...ale tak napraede chyba mu nie zalezy skoro mysli ze tel zalatwi wszystko i chyba raczej chce byc singlem...
jak tak o nim napisalas ze ma 28 lat to pomyslalam czy nie chodzisz z moim facetem :D..jakbys R opisywala :?
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 23 gru 2005, 12:09

:? Ja bym sie bardzo zastanowiła nad tym związkiem. Powiedz mu, że dalej tak być nie może: albo Ty albo koledzy i alkohol- niech wybiera. Daj mu miesiąc czasu. Zobaczysz wtedy kto faktycznie się liczy. Jeżeli koledzy - powiedz do widzenia !

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Re: agusia

Post autor: angelika » 23 gru 2005, 12:12

agusia pisze:
MonisiaPP pisze:
agusia pisze:A więc nie jestem jedyna :lol: Jakieś dwa tygodnie temu, mój mąż miał na głowie makaron. Jakimś cudem pomidorowa na niej wylądowała :?
:roll: no co wy dziewczyny, trzeba zachowac spokoj i kamienna twarz 8)

No cóż, jestem furiatką. Pracuję nad sobą, ale bardzo szybko można wyprowadzić mnie z równowagi. Jedyne wyjście, to zejść mi wtedy z drogi. :x
hihi skad ja to znam...mama jak przyjezdza do mnie to szklanki zawsze przywozi :D
bo u mnie to w kuchni o sciane nimi pizgam i nie ma w czym kawusi pic :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 23 gru 2005, 12:37

oliwko żyj dla siebie nie dla niego.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 23 gru 2005, 13:08

Dzieki dziewczyny jestescie kochane bise !!!!!!

gracja jest dokladnie tak jak mowisz :( jest mi starsznie przykro bo ja naprawde staram sie ze wszystkich sil, zeby on sie czul kochany, doceniany itd, to jest moj pierwszy prawdiwy zwiazek (prawie juz 4 letni) on przede mna mial dziewczyny i kurcze zawse myslalam ze wszystko zawsze robilam i robie z mysla o nim, zawsze bire pod uwage jego uczucia, jego zdanie, mysle w kategorii "my". Chyb zadam mu te pytania o ktorym napisalas, nie moze tak byc ze ja zawsze jestem dla niego a jak ja go potrzebuje to go nie ma :(


angeliko rzeczywiscie ciezko jest tak po prostu powiedziec dosc, a najgorsze jest to ze przeciez nie jestem jakas ograniczona i wiem doskonale zdaje sobie sprawe z tego ze on mnie krzywdzi, ja mu wczoraj powiedzialam ze ewidentnie mnie olewa i odstawia dla kolesi to stwierdzil zdziwiony ze "Przeciez dzwonie do ciebie caly czas" :? jakbym cie olewal to bym nie zadzwonil, bardzoi cie kocham i bla bla bla.....
Jasne....dorosly facet, 30 na karku a zachowuje sie jak dzieciak :/


Bella i Aneta1981 to prawda trzeba zyc dla siebie,ale jest mi ciezko, a ja to chyba w ogole zyje w jakims swiecie zludzen, mam swoje zasady, nie krzywdze innych, traktuje ludzi takjak sama chcialabym byc traktowana, i zawsze dostaje po tylku :/ ale ja naprawde nie jestem jakies "cieple kluchy" mam dwie prace ktora sama sobie znalazlam, koncze studia, ze wsztskim sobie radze sama, zawsze go wspieralam i wspieram jak mu sie cos nie udaje, wyciagam go z dolow....ech...czemu to wzystko jest takie trudne :( dlaczego chcoiaz jestem wszystkiego swiadoma to pozwalam sie krzywdzic?????



Jeszcze raz dziekuje za wysluchanie i wszystkie rady, zrobilo mi sie troche lzej jak to wszystko napisalam :)

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 gru 2005, 13:27

olivka23 pisze:Dzieki dziewczyny jestescie kochane bise !!!!!!

ja mu wczoraj powiedzialam ze ewidentnie mnie olewa i odstawia dla kolesi to stwierdzil zdziwiony ze "Przeciez dzwonie do ciebie caly czas" :? jakbym cie olewal to bym nie zadzwonil, bardzoi cie kocham i bla bla bla.....
Jasne....dorosly facet, 30 na karku a zachowuje sie jak dzieciak :/


Jeszcze raz dziekuje za wysluchanie i wszystkie rady, zrobilo mi sie troche lzej jak to wszystko napisalam :)
u mnie to byl tekst...jaby mi nie zalezalo to bym nie dzwonil :? ...powiedzialam mu ze moi kumple czesciej dzwonia :D a ostnio czesciej byl to kumpel od kompa niz moj wlasny facet :D...naprztykalam mu ze tak nalatwiej..wcisnac klawisz telefou i myslec ze ma sie juz z glowy.to slyszalam ze jestem niesprawiedliwa :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 23 gru 2005, 13:54

olivka23 pisze: nie krzywdze innych, traktuje ludzi takjak sama chcialabym byc traktowana, i zawsze dostaje po tylku :/ ale ja naprawde nie jestem jakies "cieple kluchy" mam dwie prace ktora sama sobie znalazlam, koncze studia, ze wsztskim sobie radze sama, zawsze go wspieralam i wspieram jak mu sie cos nie udaje, wyciagam go z dolow....ech...czemu to wzystko jest takie trudne :( dlaczego chcoiaz jestem wszystkiego swiadoma to pozwalam sie krzywdzic?????
Jeszcze raz dziekuje za wysluchanie i wszystkie rady, zrobilo mi sie troche lzej jak to wszystko napisalam :)
Olivka Ty zasługujesz na prawdziwego mężczyznę, który powinien być zawsze z Tobą. Musi umieć rozmawiać, który będzie Cię wspierać na każdym kroku, nie odepchnie, pomoże w każdej sytuacji, przytuli, pogłaszcze, przyniesie bez okazji kwiaty - tak z miłości.
Ty jesteś taki dobry człowiek i widzę, że on to wykorzystuje na każdym kroku. Nie daj się. On się nie zmieni.

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 23 gru 2005, 14:26

Bella pisze: Olivka Ty zasługujesz na prawdziwego mężczyznę, który powinien być zawsze z Tobą. Musi umieć rozmawiać, który będzie Cię wspierać na każdym kroku, nie odepchnie, pomoże w każdej sytuacji, przytuli, pogłaszcze, przyniesie bez okazji kwiaty - tak z miłości.
bbrawa Dokłanie tak jak pisze Bella!!! Przecież nie o to chodzi, abyś przez całe życie miała koło siebie dzieciaka, którym będziesz się musiała opiekować. Tak sobie pomyślałam, że właśnie operacja jest świetnym testem, który może nam odpwiedzieć na pytanie " czy facet z którym jestem jest odpowiednim dla mnie partnerem??" Bo jeśli teraz, kiedy najbardziej potrzebujesz jego wsparcia ( psychicznego i myślę, że fizycznego również) a on ucieka jak najdalej to nie jest to raczej facet na całe życie. Tak jak wcześniej pisałaś - to czyny mówią nam najwięcej a nie słowa. Jeśli nie potrafi ci pomóc teraz to jak się zachowa w sytuacji ciężkiej choroby, trudnej sytuacji materialnej, problemów życia codziennego? Będzie wychodził do kumpli i zostawi cię samą ze słowami "wrócę później"?
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
Aneta1981
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1583
Rejestracja: 01 cze 2005, 12:35
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

Post autor: Aneta1981 » 23 gru 2005, 14:40

Ja nie namawiam bo nie mam do tego prawa, podobnie jak i reszta dziewczyn tutaj, ale gracja nie pisze źle. Nie zostawiaj bo nie o to tu chodzi ale zastanów się nad podejściem do siebie jak i co do swojego związku bo można żyć razem i mozna obok siebie. To jest różnica a lata lecą.
350 cc HP Skupin - Teraz C/D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”