Czy ratować miłość która boli?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
DeliCat
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 115
Rejestracja: 28 sty 2008, 10:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DeliCat » 09 cze 2008, 18:22

dziekuje Anielicanrw .. !

za tak madrze ujete slowa ..

dziekuje. dzieki Nim sie usmiecham .. a nie do smiechu bylo mi dzisiaj ..


♣ ( to mial byc kwiatek ... ) :-)

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 09 cze 2008, 18:30

DeliCat ciesze sie...i zaluje,ze ja kiedys nie slyszalam takich slow do siebie...
Nie jestem madra zyciowo...tylko dostaje po tylku za swoje serce...ale dziwie sie sama,ze jednak czlowiek potrafi sie zmienic...zmieniaja nas inni ludzie...zazwyczaj sa to "bliskie"osoby...i wychodza z nas potwory... ;-) wreszcie dbajace o siebie!
Czesto tu zagladam i mysle co u Ciebie...ciesze sie ze odpisujesz.
♣ ( to mial byc kwiatek ... )
przepiekny! I czuje ze od serca! :-P

Awatar użytkownika
DeliCat
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 115
Rejestracja: 28 sty 2008, 10:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DeliCat » 09 cze 2008, 18:56

Anielicznrw, a ja uwazam, ze jestes madra zyciowo. ja dostalam juz raz troche po tylku od Skorpiona i srednio mnie to czegos nauczylo ... nastepnego sobie znalazlam.

zmieniaja nas inni ludzie.. bliscy .. albo tacy, ktorych nie znamy .. poznani na internecie. poswiecaja nam troche swojego tak waznego czasu.. i zycie moze nabrac innych barw ..

to mile ..

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 09 cze 2008, 20:50

DeliCat, powiem ci ze ja nie moglabym tak zyc....w takim zwiazku...to koszmar,,,,ty dajesz z siebie wszystko a co masz w zamian...nic....

mnie tez zycie nuczylo ze facetowi nie mozna sie oddac bezgranicznie

...,niech wie ze musi o ciebie dbac i starac sie bo inaczej cie straci...

a nie dawac ci ulamki swojego wolnego czasu :-?
a po za tym uwazam ze nie powinniscie o swoim zwiazku,uczuciach rozmawiac przez telefon....zycze ci duzo szczescia!
pozdrawiam|!!!!
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Anielicanrw
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 3214
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:36

Post autor: Anielicanrw » 09 cze 2008, 20:56

misialeczek24 pisze:a po za tym uwazam ze nie powinniscie o swoim zwiazku,uczuciach rozmawiac przez telefon....
nieraz trafisz na takiego typka,ktory bezposrednio patrzac Ci w oczy nie powie nic "waznego" a smskiem,telefonem...wiecej niz bys byla z nim tydzien non stop...

Latwo dziewczyny mowic o czyis zwiazkach,relacjach,ale jesli na nas trafia...najciezszy orzech do zgryzienia! Ja tez bylam madra...dopoki nie trafilo na mnie.... :roll:

Zycie...ale sa jeszcze dane nam chwile gdzie dostajemy kolejna szanse i mozliwosc wyyboru...trzeba korzystac...nei zawsze ta szansa to opuszczenie lubego,nowy zwiazek..czasem to wlasnie czas kiedy dochodzi do "starcia" i od dwojga ludzi zalezy..czy poloza sie na fali i odplyna od siebie czy tez beda walczyc fala i dojdzie do nich,ze latwo sie stracic...a ma sie przy sobie kochana osobe...
Latwo poznac kogos nowego,ale milosc nie zawsze przychodzi...oczarowanie tak...ale co poznie...dlatego czasem warto powalczyc o swoj zwiazek..tylko nie walczyc miedzy soba,bo to do niczego dobrego nie prowadzi.... :!:

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Post autor: misialeczek24 » 09 cze 2008, 21:05

Anielicanrw pisze:nieraz trafisz na takiego typka,ktory bezposrednio patrzac Ci w oczy nie powie nic "waznego" a smskiem,telefonem...wiecej niz bys byla z nim tydzien non stop...
niestety tacy sa faceci!!!! :-| i to mnie tak w nich wkurza!!!
Anielicanrw pisze:Latwo dziewczyny mowic o czyis zwiazkach,relacjach,ale jesli na nas trafia...najciezszy orzech do zgryzienia
jasne ze latwiej sie mowi o czyms co nas nie dotyczy...
ale sama przeszlam w swoim zyciu ciezkie chwile....i to mnie wiele nauczylo...
i wiem jedno NIGDY NIE BEDE PLAKAC PRZEZ FACETA....
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 09 cze 2008, 21:46

Deli Cat...czytam te Twoja historie i potrafie sie wczuc w Twoja sytuacje bo jak wiele z nas...tez swoje przeszlam....
Anielicanrw....wiesz tak juz jest ze nieraz trzeba bardzo duzo by zdecydowac sie pierwszej na odejscie...pierwsza faza to skarzenie sie znajomym jaki z naszego faceta dran...to tak by jak najwiecej zebrac poparcia dla decyzji by odejsc....potem moze i znajdzie sie w sobie te sile by byc ta pierwsza i powiedziec to nie dla mnie-zegnaj gosciu...a najgorzej juz po latach...wtedy wlasnie to co juz razem przeszlismy laczy...zostajemy przy tym zuzytym niewydajnym uczuciowo facecie bo....tak latwiej...bo mozna znowu naciac sie na kogos podobnego...bo..przeciez nie do konca nienawidzimy wszystkiego co sie z nim wiaze...bo wydaje nam sie ze pewnych cech ktore u niego lubimy nie znajdziemy u innego...
No i to wlasnie jest najgorsze ze wciaz kochamy i cierpimy i ludzimy ze sie poprawi....dlatego wiem Deli jak sie czujesz...wiem Anieli dlaczego tyle czasu bylas przy bylym...i wiem ze jak nie dostane tego tego czego mi znowu brakuje w zwiazku(znowu razem po zdradzie :roll: )..to spakuje bagaze i fruu...do PL ;-)
Kochane kochajmy siebie...i wymagajmy tego od naszego faceta :-)
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
agin4
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 112
Rejestracja: 07 cze 2007, 21:11

Post autor: agin4 » 15 cze 2008, 09:14

ghostdog jakie to prawdziwe co napisałaś jakbym widziała siebie swoje uczucia i swój związek
piĂŞkne 325 !!! to juÂż cztery miesiÂące

Awatar użytkownika
Majusia
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 454
Rejestracja: 07 maja 2008, 12:49
Lokalizacja: szczecin

Post autor: Majusia » 16 cze 2008, 11:44

A mój związek jest już w totalnej rozsypce, bo jest prawdopodobieństwo, że jest między nami ktoś trzeci. NIe ma chyba już czego ratować. Tak to się zazwyczaj kończy. Mam nadzieje, że wyjdzie mi to na dobre, choć jest mi teraz strasznie ciężko...

niebieski
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 504
Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24

Post autor: niebieski » 16 cze 2008, 13:31

Majusia to nawet dobrze, że tak wyszło....teraz cierpisz ale bedziesz jeszcze losowi dziękować:) za to. A ten ktoś trzeci to z jego strony czy z twojej???

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”