dzieki serdeczne za dobre slowa
Ja w takim maraźmie żyłam 4 lata. Najpierw nie miałam pozwolenia na pracę no i oczywiscie słaba znajomość języka. Gdy zaś utyłam obniżyło mi się poczucie własnej wartości, uważałam że nic nie jestem warta itd..
Oczywiście mężulek to jeszcze pogłębiał np. wychwalając urodę innych kobiet a ja płakałam.
Na szczęście zmieniło się to od tych 3 miesięcy niemal o 180 stopni.
Planujemy też za jakieś 2 -3 lata wrócić do Polski, bo czuję że nie jestem w stanie przeskoczyć bariery językowej na tyle, by pracować tutaj w wyuczonym zawodzie (zasoby ludzkie) a do końca życie nie mam zamiaru jeżdzić na szmacie.
pozdrawiam









