gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
szyszunia
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1341
- Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: szyszunia » 22 paź 2005, 22:19
płakać mi sie chce

-
basiq
- Rozmowna Beauty

- Posty: 513
- Rejestracja: 14 sie 2005, 15:19
- Lokalizacja: ĂŚlĂąsk
-
Kontakt:
Post
autor: basiq » 22 paź 2005, 22:23
Tak własnie bywa Dominikana, jezeli juz uda Ci sie od niego uwolnic, swoke odcierpiec, zobojetniec, zaczac cos nowego, to ON nagle budzi sie jak ta śpiaca krolewna i nagle... okazuje sie, ze jestes najwazniejsza- przynajmniej w słowach. I czesto jest z tym dylemat, bo jesli zrobił Ci krzywde, to nie daj sie zbałamucic po raz drugi, ale jesli to skonczyło sie z innych powodow, a facet odpowiada Ci to czasem warto sprobowac po raz drugi.
-
Dominicana
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1335
- Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
- Lokalizacja: GdyniA
-
Kontakt:
Post
autor: Dominicana » 22 paź 2005, 22:25
zrobił mi krzywde i to wielką...a pewnych rzeczy nie da sie wybaczyć...więc teraz niech cierpi

29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli juĂâÂż po i bardzo szczĂĆÂŞĂâÂśliwa:)
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 22 paź 2005, 23:17
Dominicana pisze:zrobił mi krzywde i to wielką...a pewnych rzeczy nie da sie wybaczyć...więc teraz niech cierpi

mi tez....teraz alex taty nie ma i choc czasem sie plaszczy gdy go kolejna laska rzuci to sobie o nas przypomina...kocha itd nie pozwalam sie mu zblizyc do nas....mozecie powiedziec ze jestem nie fer...ale widziala jak on wpada w furie..kiedys na mojego kumpla chcial sie rzucic z alexem na rekach...zapomnial ze ma dziecko...nie chce by syn znal tego psychopate...i bylam szczesliwa...ze sie rozstalam znim...oczywiscie okupilam to wpierw bolem i wizyta u psychologa...a potem zas wpakowalam sie w nowy zwiazek...telefoniczny...ze spotkan zostaly tylko telefony zostalam gadaczem tel....juz mialam dosc...byl koniec i powrot..i zas koniec...patrze w telefon to boli....ale juz chyba nie chce tak dalej zyc...czekam az mi to zobojetnieje i juz nie bede miec choroby okienno telefonicznej...
-
basiq
- Rozmowna Beauty

- Posty: 513
- Rejestracja: 14 sie 2005, 15:19
- Lokalizacja: ĂŚlĂąsk
-
Kontakt:
Post
autor: basiq » 23 paź 2005, 00:40
Amgelika-tez takie cos znam, niby jest OK, potem nie wiadmo dlaczego jakby kontakt rzadszy, chłodniejszy, potem znowu OK i tak mozna długo...bo niby nic sie nie stało -to drugi rodzaj szarpaniny, która sprawiaja nam faceci. A my myslimy, myslimy, myslimy... dlaczego, czekamy, czekamy. Chyba baby sa głupie:) myslimy sercem
-
angelika
- TOP Beauty

- Posty: 1926
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
- Lokalizacja: KrakĂłw
Post
autor: angelika » 23 paź 2005, 00:51
basiq pisze:Amgelika-tez takie cos znam, niby jest OK, potem nie wiadmo dlaczego jakby kontakt rzadszy, chłodniejszy, potem znowu OK i tak mozna długo...bo niby nic sie nie stało -to drugi rodzaj szarpaniny, która sprawiaja nam faceci. A my myslimy, myslimy, myslimy... dlaczego, czekamy, czekamy. Chyba baby sa głupie:) myslimy sercem
myslimy sercem a kochaja uszami...a poczekaj troche a bedzie dobrze a usmiechnij sie a tesknie a kocham a przepraszam ze mam taka prace ale za com musze zyc....rzygac sie chce
Dodano po 1 minutach:
fajnie ze jestescie dziewczynki....podratujecie i pod paszki chwycicie i skarcicie jak trzeba
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 4buzka.gifciesze sie..i dziekie wielkie za wszystkie rady!!
-
joanna2828
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 699
- Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49
Post
autor: joanna2828 » 23 paź 2005, 10:26
prawda jest taka, że kobiety podchodzą do mężczyzn z sercem, otwierają się na uczucie mężczyzny, którym on niestety nie zawsze potrafi obdarzyc w taki sposób, aby było szczere i trwałe...ale takie są uczucia wielu facetów;
nie mozna powiedziec oczywiście, że wszyscy faceci nie potrafia kochac, ale niestety wiekszośc jakoś dziwnie podchodzi do miłości, a my kobiety roztkliwiamy się,marzymy.....
w kwestii uczuc kobiety szukają miłości idealnej, wspaniałej, takiej na całe życie...pragną czułości i wspaniałych uczuc oraz zrozumienia od mężczyzny.... ale oni tak naprawdę do końca nie mogą dac nam to czego pragniemy bo są od nas tak bardzo różni, są poprostu innym gatunkiem ludzi...
-
shilo
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 1175
- Rejestracja: 31 lip 2005, 21:35
- Lokalizacja: warszawa
-
Kontakt:
Post
autor: shilo » 24 paź 2005, 13:41
No ja tez mam podobny problem moj ex ten z ktorym bylam 7 lat tez chce do mnie wrocic, w glebi serca nadal go kocham tylko ze obecnie jestem zareczona i mieszkam z pewnym kochajacym mnie panem.....
24.08.2005 nos i usta u dr. Sankowskiego
9.01.2006 korekta noska i ust u dr. Bromy
-
Dominicana
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1335
- Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
- Lokalizacja: GdyniA
-
Kontakt:
Post
autor: Dominicana » 24 paź 2005, 13:53
shilo a mozesz cos wiecej powiedziec na ten temat? jezeli oczywiscie chcesz...czy on dzwoni/ pisze? bo ja dzis sie spotykam z moim ex zeby dac mu do zrozumienia ze nie ma szans na powrot...dzis wogole jest kiepski dzien bo on ma urodziny
powiedz jak na to reaguje twoj narzeczony? i czy Twoj ex nie widzi tego ze nie ma juz szans

29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli juĂâÂż po i bardzo szczĂĆÂŞĂâÂśliwa:)