Faceci - ufać im? czyli czy nas zdradzają i dlaczego?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Nicole
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1107
Rejestracja: 08 lut 2005, 21:18

Post autor: Nicole » 21 wrz 2006, 10:56

angela po opisie ten twoj to chyba bardzo dziwny (jako czlowiek) ale nawet czesto spotykany typ - ma dobrze u zony ale lata na boki, rozstaje sie z zona ale mysli, ze ona (nie wiedziec czemu) zawsze bedzie na niego czekac i gdy tylko znudza mu sie podboje (chwilowo) to bedzie mial gdzie wrocic, tak jak do mamusi. Nie rozumiem jak mozna myslec ze po wyrzadzeniu komus takich krzywd druga strona wybaczy i przyjmie go , i to nie jeden ale wiele razy :/ Vanesska co do pierdzenia - jak to piszesz - :shock: :shock: :shock: ja ze swoim jestem prawie 4 lata i nie zamierzam przy nim baczkowac :oops: wstydzilabym sie... i jakbym sie tak przy nim calkiem rozlazla to sadzilabym, ze juz apetyczna dla niego nie jestem ;]]

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 21 wrz 2006, 11:06

hihi zaczynamy wchodzic w watek co was obrzydza i zonaci faceci :)w pierwszym jest o prykaniu w drugim o moim bylym....:)

ps. to tak zeby nie zasmiecac watku :)
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 21 wrz 2006, 12:08

groszek pisze:gracje, mój ex był dokładnie taki jak twój ... przez 2 lata przed ślubem i 5 lat po ślubie, wpatrzony był we mnie jak w obrazek, nigdy nie liczyły się inne laski, nie spojrzał nawet na inną laske , nie odstępował mnie na krok, byliśmy zakochani i nie rozłączni... aż do chwili gdy niechcący i przez przypadek wpadł w oko 18-letniej gówniarze, która chciała sie zabawić w wakacje i stało się- koniec wszystkiego :?
Groszku bardzo mi przykro :( Właśnie dlatego jak obserwuje te c*** na imprezach, które co dopiero poznały faceta a już mu wiszą na biodrach to mam ochotę strzelać :rock: Bo wiem, że jeśli zachowują się tak mając 16-18 lat to się im nie zmieni i są zagrożeniem dla związków, małżeństw itp.

No i właśnie ja się zastanawiam, czy mój związek jest normalny, bo czytam o waszych i u mnie tak nie jest, że jesteśmy wpatrzeni w siebie jak w obrazki, nie robimy wszystkiego razem- mamy wspólne pasje i rozumiemy się bez słów, ale widujemy się prywatnie max 2 razy w tygodniu. Kochamy się i szanujemy - jesteśmy przyjaciółmi, ale nie jesteśmy wpatrzeni w siebie jak w obrazek - znamy swoje wady. Po 4 latach nie pamiętam już tych motylków i namiętności. Jest tak....normalnie.....jak w starym dobrym małżeństwie....
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
martka007
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 04 lut 2006, 15:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martka007 » 21 wrz 2006, 12:09

Vaneskaa pisze:Ja bylam z moim ex grubo ponad 2 lata i pierdziałam przy nim,chepałam.....raz nawet po imprezie zwymiotowałam..... :D :D
Lepiej się nie hamować i pokazać facetowi......jak głośno potrafię :)
Jestem z misiem ponad 7 lat i nigdy przy nim nie pierdziałam. Boziu :roll:
Jestem kobietą i lubię być kobieca.

Awatar użytkownika
groszek
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2464
Rejestracja: 27 maja 2006, 18:42
Lokalizacja: Pomorze

Post autor: groszek » 21 wrz 2006, 13:16

Gracja, teraz to ja podobnie postępuję z moim aktualnym facetem (od 3 lat), jestem zdystansowana, nie jesteśmy "uwiązani", żyję teraz bardziej na luzie i mimo, że widzimy się codziennie (bo razem mieszkamy) to rutyna nas nie dopadła, mieliśmy wzloty i upadki jak w każdym związku i choć wszystko do tej pory było wporządku i nie dostałam żadnych namiastek by nie ufać, to jednak gdzieś głeboko we mnie pali się jedno czerwone światełko :twisted: i tak juz pewnie zostanie...
czy to mi³oœÌ w twoich oczach?... czy masz tylko przekrwione bia³ka?

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 21 wrz 2006, 13:23

wiecie co przeczytajcie sobie ksiazke Katarzyny Grocholi "Nigdy w zyciu"...lub obejrzyjcie film.warto!

Angelika jak pisalas jak dbalas o faceta to wyobrazilam sobie wlasnie scenke z tego filmu.jak facet ma za dobrze to potem wlasnie mu odpierdziela.
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 21 wrz 2006, 13:41

mozecie mnie zlinczowac... :lol: ..ale ja nie uwazam by w puszczaniu baczkow bylo cos specjalnie zdroznego...to normalne u wszystkich..sa gorsze rzeczy..., a jak sie jest z kims pod jednym dachem to to sie zdarza.. :lol: i nie ma co z tego robic afery...nie sie facet przyzywczaja , ze kobieta to nie aniol i jej gazy nie wedruja do nieba zabierane przez inne anoly w bialych przescieradlach.. :lol: ...bo potem jak zobaczy kobiete chora , lub podczas okresu, czy w czasie porodu lub po nim ...to moze stwierdzic ...ze zostal oszukany :shock: ..i pora na wymiane na lepszy model.., bo ten ktory mial troche mu sie popsul :wink: ...dziewczyny nie popadajmy w przesade..niech wszystko co ludzkie nie bedzie nam obce ..baczek tez.. :lol:

Awatar użytkownika
martka007
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 442
Rejestracja: 04 lut 2006, 15:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: martka007 » 21 wrz 2006, 13:52

Nikt nie robi afery. Napisałam, że nigdy przy misiu nie pierdziałam. Nie lubię takich zachowań u kobiet (u facetów zresztą też nie)- jeśli kobieta robi to ot tak, naturalnie. Dla mnie są granice dobrego smaku.

Mieszkamy ze sobą 4 lata.
Aby była jasność miś prz mnie też nie pierdzi i przy innych ludziach też nie.

Awatar użytkownika
ghostdog
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1356
Rejestracja: 10 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: woj. dolnoÂślÂąskie / Szkocja

Post autor: ghostdog » 21 wrz 2006, 14:00

Gracjo...mi sie tez podoba taki stan rzeczy kiedy to czlowiek nie siedzi u siebie za "skora" i caly czas spedza ze soba....ja nie mam ochoty , poki nie mieszkam z kims na stale.- widywac sie codziennie.Mam swoje zajecia.....a co do mieszkania razem.....w tym przypadku dlugo odczekam zanim sie wprowadze pod wspolny dach......ale nigdy nie zaufam....jak sie raz czlowiek sparzy to tak juz potem jest.....a wczesniej bylam taaaka naiwna dziewczynka, wierzaca bezgranicznie......glupia koza :wink:
2006 Latkowe cycuchy
2008 Kasprzykowe powieki
botoxik here i come:)

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 21 wrz 2006, 14:09

Jakieś nieświeże powietrze się w tym temacie zrobiło :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”