Mój mąż nie lubi dużych piersi......

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 29 wrz 2006, 09:10

agiq, jeżeli chodzi o otoczenie to ja przez rok przygotowuwałam sie do mojej operacji stopniowo nosząc coraz wieksze pusch-upy. i jakos nikt sie raczej nie pokapował. jak nie nosisz grubych stanikow i nagle wejdziesz z nowym biustem to sie moga skapnąc ale jak sie troche bedziesz maskowac przez jakis czas noszac wieksze staniki to powinno byc ok.

a biust zrob sobie taki jaki TY chcesz, to bedzie TWOJ biust. pomysl wreszcie o sobie, przez caly czas myslisz o mężu i dla niego zrobiłas baaaardzo duzo, zrób wreszcie cos dla siebie, potem bedziesz załowała ze nie jest taki jaki sobie wymarzyłaś. mój mąż jak mu powiedziałam jaki chce biust to mało nie padł i nie był przychylnie do tego nastawiony. w koncu skapitulowal i powiedział rób, to twój biust. teraz go uwielbia.
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
Agiq
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 464
Rejestracja: 13 cze 2006, 19:27
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: Agiq » 29 wrz 2006, 09:58

Dziewczyny moja córka naprawde mimo 9 lat jest bystra, oglądała ze mną wszystkie odcinki Chce być piękna !!! I strasznie chciałaby mieć już piersi!!! I ciąglesię mnie pyta czemu mam takie małe????:-(
Moja mama to panikara, zresztą ja sporo czasu spędziłam w szpitalach,, mam skłonności do jakiś guzków i torbieli ( boshe mam nadzieję, że to nie będzie przeszkodą do operacji ) i umarłaby gdyym jej powiedziała co zamierzam zrobić, ale i tak się pewnie kapnie, dobrze, ze zrobię to teraz, jesienią na zimę, ukryję pod sweterkami, a do lata powoli się oswoją.....a mój mąz też się bardzo o mnie boi.......i twierdzi, ze duże piersi, przepraszam za określenie - pewnie się pocą i najlepsze są takie co mieszczą się całe w dłoni :-))i takie mu zafunduję, pełne i jędrne, ciekawe kiedy je dotknie, bo teraz się zapiera,że ich dotykać nie będzie, bo będzie czuł, ze są sztuczne i nie będzie mógł ich pewnie mocno ściskać !!!

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 29 wrz 2006, 10:39

srata drata, a dotykał kiedys sztucznych piersi? ja mam 80 f i nic mi sie nie poci, wiec powiedz mu ze niech sie o to nie boi :wink: gwarantuje mu, że będzie zadowoony, ale pamiętaj żebys robiła takie jak chcesz, bo potem zebys nie załowała ,ze wolalabys ciut wieksze....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
margo706
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 664
Rejestracja: 21 lut 2006, 22:00
Lokalizacja: uk
Kontakt:

Post autor: margo706 » 29 wrz 2006, 11:06

Moj man tez nie lubi duzych piersi ja zawsze mialam groszki i podobaly mu sie-ale zawsze mu mowilam ze zrobie se i tyle.No wiec zrobilam i mam cos ok c-d i biedak chodzi caly czas z rozlozonym namiotem :lol: cos mu sie upodobania chyba zmienily.Ja rozumie ze moga sie komus nie podobac wielkie balony ,mi tez sie nie podobaja ,ale takie fajne jedrne ze juz jest co w lapke chwycic to sie napewno podobaja.Nie ma co0 sluchac facetow jak mowia ze im sie nasze sflaczale a podoba,pierdziela i tyle.

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Re: Mój mąż nie lubi dużych piersi......

Post autor: Samanthii » 29 wrz 2006, 11:17

Agiq pisze:No właśnie dziewczyny, spotykam się z tym pierwszy raz u mężczyzny i to właśnie u mojego męża !!! ON NIE LUBI DUŻYCH PIERSI!!!! Mówi , ze kojarzą mu się z czymś nieprzyjemnym,
...i nie moge sobie zrobić rozmiaru C, po wielu prośbach o akceptację zgodził się na B, ale i tak się ciesze, bo ja nie mam już nawet A.
moj gadal tak samo ... :wink: ..i znam wielu innych, ktorym przypadly mniejsze bardziej do gustu ... :wink:

ale -faktycznie -prawda jest, ze oboje nie przepadamy za zbyt duzymi ... (nie chce nikogo urazic...).. :wink:
...chociaz zelki to zelki ! :D :lol: :wink:

Stwerdzilam ,ze jesli moj biust ma sie komus podobac -to na pewno mi i mojemu mezowi -wiec ,jego opinie bralam tez jak najbardziej pod uwage... :wink:
... i wlasnie przez niego zdecydowalam sie na C - (chociaz to jest BIG C -i wszystkie moje staniory maja miseczke D :lol: :lol: :wink: )zreszta,oboje "przymierzalismy" i stwierdzilismy ,ze taki bedzie GIT [smilie=yellowcolorz4_pdt_12.gif]
Zreszta przy moim wzroscie i moich wymiarach - nie bylo innej opcji...

i co ??? Oboje -jestesmy zakochani w moich nowych cyckach -a po jakims czasie na pewno wymienie na troszke wieksze -powiedzmy 300cc 8) - w zaleznosci jak bardzo zmieni mi sie figurka :wink:

jesli chodzi o facetow -to chyba zwracaja uwage bardziej na proporcje niz na duzego cyca... :wink:

Awatar użytkownika
anetas
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 525
Rejestracja: 29 cze 2005, 21:21

Post autor: anetas » 29 wrz 2006, 11:56

Agiq pisze:i twierdzi, ze duże piersi, przepraszam za określenie - pewnie się pocą
:roll: :? , ale teoria :roll: , szkoda gadać dziewczyny jakie tu bzdury wygadujecie :wink:
made by-dr SZCZYT, 650cc

Awatar użytkownika
anetas
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 525
Rejestracja: 29 cze 2005, 21:21

Post autor: anetas » 29 wrz 2006, 12:04

viki pisze:srata drata, a dotykał kiedys sztucznych piersi? ja mam 80 f i nic mi sie nie poci, wiec powiedz mu ze niech sie o to nie boi :wink: gwarantuje mu, że będzie zadowoony, ale pamiętaj żebys robiła takie jak chcesz, bo potem zebys nie załowała ,ze wolalabys ciut wieksze....
Viki jak dobrze, że zabrałaś głos w sprawie :) , bo mało tego, że mogę być postrzegana jako niesmaczna, to jeszcze podobno się pocę :shock: :shock: :shock: :shock:


DO WIADOMOŚCI WSZYSTKICH. JEŚLI CHODZI O POCENIE NIC SIĘ NIE ZMIENIA

kiedyś miałam małe krostki a nie piersi, teraz mam jak Wy to mówicie " wielkie balony" i nic się nie zminiło

i doprawdy rozumię to, że komuś mogą się nie podobać duże piersi, tak jak mi mniej podobają się małe, ale żebym tak miała kogoś krytykować z tego powodu, albo mówić, że małe z pewnością są ble :? ??
made by-dr SZCZYT, 650cc

Awatar użytkownika
Agiq
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 464
Rejestracja: 13 cze 2006, 19:27
Lokalizacja: pomorze
Kontakt:

Post autor: Agiq » 29 wrz 2006, 12:28

Ha !!! I o to mi chodziło, dzięki Kobietki, tylko to nie wszystko, obiecałam mu, ze nikomu o tym nie powiem !!!!! To jest warunek, boshe, jaki on staromodny, mam już dosyć tych warunków, no ale z jednej strony go rozumiem......spytał się mnie czy ja też chciałabym go dotykać, gdyby sobie w penisa wsadził silikon????:-))

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 29 wrz 2006, 12:59

przeciez nie robisz z siebie lolo ferrari tylko fajne cycki. może on mysli, że bedziesz miała cycki jak gwiazdy porno? Wieeeelkie, nieproporcjonalne i mało kiedy dobrze zrobione?



a to o poceniu się piersi to była teoria męża Agiq a nie jej....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 29 wrz 2006, 13:14

anetas pisze: doprawdy rozumię to, że komuś mogą się nie podobać duże piersi, tak jak mi mniej podobają się małe, ale żebym tak miała kogoś krytykować z tego powodu, albo mówić, że małe z pewnością są ble :? ??
Anetas zazwyczaj ci, którzy piszą "wielkie balony" myślą sobie o piersiach, które widzieli w gazetach typu "twój weekend" albo pornosach najniższej klasy - mi się wielkie balony kojarzą z rozciągniętymi piersiami, które się kończą na kolanach. A jeśli chodzi o silikony to wielkie balony według mnie to piersi zupełnie nieproporcjonalne do sylwetki(3 razy większe od głowy :wink: ) Nigdy w życiu by mi nie przyszło do głowy, że twoje przepiękne piersi można nazwać wielkimi balonami.
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”