gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
MonisiaPP
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1200
- Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
- Lokalizacja: Gdynia
-
Kontakt:
Post
autor: MonisiaPP » 16 sty 2006, 09:02
Z moim poprzednim partnerem tez tak mialam, nie zauwazalismy tego swięta! Ale teraz to jest inna historia! Sa to nasze początki, uklad miedzy nami dość oryginalny, dlatego taka okazja jest dla nas wymarzona, by pokazac pewne rzeczy!
ZAWSZE BLACK & WHITE!
-
mara
- Specjalista Beauty

- Posty: 4384
- Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
- Lokalizacja: sin city
-
Kontakt:
Post
autor: mara » 16 sty 2006, 11:19
walikonki? nie dzieki, nie obchodze. to dla mnie tandetne swieto. dobija mnie widok snujacych sie po miescie par z jedna czerwona roza, kino przeludnione, restauracje przeludnione, potem obowiazkowy sex... co z tego, ze na codziec traktuja sie jak powietrze, on ja zdradza z kolezanka, ona z jego kolega a w ten dziec sa tacy zakochani... sorry, taka jest moja opinia.
ja dzien zakochanych mam kazdego dnia gdy tylko otworze oczy i spojrze na mojego misia. nie potrzebuje kolejnego konsumpcyjnego cyrku aby pokazac mu jak bardzo go kocham.
ale to tylko moja opinia a jak juz wiecie- ja skrzywiona jestem.
Próżność to mój ulubiony grzech...
-
Tatiana
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1211
- Rejestracja: 07 lut 2005, 15:24
Post
autor: Tatiana » 16 sty 2006, 11:25
[quote="mara"
ja dzien zakochanych mam kazdego dnia gdy tylko otworze oczy i spojrze na mojego misia. nie potrzebuje kolejnego konsumpcyjnego cyrku aby pokazac mu jak bardzo go kocham.
ale to tylko moja opinia a jak juz wiecie- ja skrzywiona jestem.[/quote]
Zgadzam sie z Toba w 100%%%%%%%
-
Aleksandra
- Aktywna Beauty

- Posty: 296
- Rejestracja: 12 sty 2005, 21:45
- Lokalizacja: maĂłopolska
-
Kontakt:
Post
autor: Aleksandra » 16 sty 2006, 11:26
ja tez nie celebruje tego dnia. Staram się okazywac mojemu mężowi miłośc każdego dnia, i on odwzajemnia się tym samym...dzięi temu chyab jestesmy ze soba juz 13 lat prawie....i ciągle nam siebie mało. :) A wczoraj dostałam piękne tulipany od niego......nie musiałam czekac do walentynek :D ehhhh, kocham mojego męża!!!
jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód
04.11.2005- Skupin, 325cc
23.02.2006-abdominoplastyka - Skupin
-
agnieszka21
- Bywalec Beauty

- Posty: 121
- Rejestracja: 04 gru 2005, 20:00
Post
autor: agnieszka21 » 16 sty 2006, 14:34
Ja tak samo nie obchodze tego dnia jakos specjalnie,no bo niby jak?Do restauracji chodzimy przynajmniej trzy razy w tygodniu,do kina tez dosc czesto,na dyskoteki tez...choc moj maz "caly dzien tanczy" wiec...kwiaty kupuje mi,a raczej Nam bo ja musze miec zawsze swieze kwiaty w salonie i kuchni w wazonie....pewnie jak ktos to przeczyta to pomysli,ze strasznnnie sie nudzimy :lol: :lol: W tamtym roku walentynki spedzilismy na nartach we Francji,teraz sobie przypomnialam,ze nawet nie wiedzielismy,ze "to ten dzien"

-
Michitka
- TOP Beauty

- Posty: 6678
- Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26
Post
autor: Michitka » 16 sty 2006, 14:49
Ja też nie przepadam za tym świetem i ten mój też.
Ale myslałam, by zrobić mu niespodziankę, kupiłą już nawet czerwoną króciótką haleczkę i myslę, że dobry pomysł
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...
-
PINESKA
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 870
- Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
- Lokalizacja: OLSZTYN
-
Kontakt:
Post
autor: PINESKA » 16 sty 2006, 14:58
WALETYŁKI..... taj juz niedługo szkoda ze ne bede mogła dac dla mojego mena cycuszka do raczki z tej okazii.....

ale jestem swintuszka
A JEDNAK MARZENIA SIĂĆĂ
 SPEĂâÂŁNIAJA....
-
lena83
- Rozmowna Beauty

- Posty: 457
- Rejestracja: 08 wrz 2005, 14:07
Post
autor: lena83 » 16 sty 2006, 15:11
No wlasnie walentynki juz za chwile a ja kompletnie nie mam pomyslu na ten dzien :? ja bardzo go lubie moze i jest troszke kiczowaty ale co tam

zawsze to jakis pretekst zeby zrezygnowac z diety i isc np na pizze :lol:
w tym roku nie mam zadnego pomyslu, bardzo ograniczaja mnie fundusze bo wszystko wydalam na cycuchy, romantyczna kolacyjka w domu odpada bo ani ja ani moj facet nie mieszkamy sami, a juz na pewno nie razem

pomozcie :)
21/12/2005 Skupin <okrÂągÂłe, 325cc pod miĂŞsieĂą>
-
agnieszka21
- Bywalec Beauty

- Posty: 121
- Rejestracja: 04 gru 2005, 20:00
Post
autor: agnieszka21 » 16 sty 2006, 16:48
Lenka to moze wynajmijcie sobie pokoj w jakims luksusowym hotelu,no sama nie wiem?

mozecie najpierw zjesc sobie romantyczna kolacje przy swiecachach w jakiejs przytulnej restauracji,a pozniej .... :lol: :lol: do "pokoiku"

,bo skoro nie mieszkacie razem,a w dodatku macie lokatorow (czy moze mieszkacie u rodzicow)niewiem?to moze to jest jakis pomysl

-
Josie M
- Rozmowna Beauty

- Posty: 614
- Rejestracja: 13 kwie 2005, 19:35
- Lokalizacja: Neverland
Post
autor: Josie M » 21 sty 2006, 11:27
mara pisze:walikonki? nie dzieki, nie obchodze. to dla mnie tandetne swieto. dobija mnie widok snujacych sie po miescie par z jedna czerwona roza, kino przeludnione, restauracje przeludnione, potem obowiazkowy sex... co z tego, ze na codziec traktuja sie jak powietrze, on ja zdradza z kolezanka, ona z jego kolega a w ten dziec sa tacy zakochani... sorry, taka jest moja opinia
[...]
ja skrzywiona jestem.
dla mnie walentynki, w takiej formie jak to kreują media, prasa i sklepy to wielki shit, po prostu komercja i nic pozatym...
kochać się ludzie powinni kazdego dnia a nie tylko 14 lutego
tak samo nie lubie dnia kobiet
tez skrzywiona jestem...
Jesli cos za bardzo udoskonalasz, na pewno to spieprzysz.