Pisalam duzo wierszy, ale to bylo dawno temu. Przed chwilą poszlam na strych aby przeszukac w kartonie gdzie są te moje zapiski bo mnie ciekawosc wziela co tam powypisywalam :D
Przepisze dla Was jeden jako próbkę
Kocham Cię za nic, tak platonicznie
Każde Twe slowo brzmi dla mnie magicznie
Nie jestem Twoja i nigdy nie będę
Wiem, że nigdy Cię nie zdobędę
Jesteś taki beztroski i radosny
Dużo starszy, w mych oczach dorosly
Nie wiem czy dobrym, lecz jesteś przykladem
Umiesz sobie poradzić z każdym nieladem
Chce być taka jak Ty, lub najlepiej być z Tobą
Zerkając na Ciebie czuje się lepszą osobą
Czekam na gest i cieple spojrzenie
Moje serce tylko wtedy uzyska ukojenie..
I jak ?
