chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
mathilden
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 331
Rejestracja: 11 mar 2010, 13:06

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: mathilden » 04 sie 2010, 21:58

Ja się ost nawet doczytałam że teraz babki częściej są skłonne do zdrad... taki ten świat przewrotny

ale to dlatego że kiedyś kobiety siedziały w domach a teraz pracują otaczają je inni mężczyźni pokus pełno

Awatar użytkownika
mamama1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 296
Rejestracja: 26 sty 2010, 09:43
Kontakt:

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: mamama1 » 27 sie 2010, 11:53

Ja niestety jestem z chorobliwie zazdrosnym facetem i to juz prawie 9 lat...tak naprawde to sie czasami zastanawiam co mnie przy nim trzyma..bo oprocz tego ze jest zazdrosny to jeszcze jest pedantem i wszystko musi byc zawsze posprzatane i poukladane..Totalna masakra..Ma tez oczywiscie sporo dobrych cech ale ostatnio mam takiego dola z jego powodu ze widze tylko te zle cechy.

Wracajac do zazdrosci, oto kilka przykladów:
-kazdy sms od kolegow ze studiow to juz gadka ze ja z nimi flirtuje na zajeciach, ze czemu nie pisza kolezanki w sprawie jakichs materialow tylko koledzy
-jak jakis facet sie za mna obejrzy na ulicy to on juz jest zly ze ja sie popisuje, krece tylkiem i specjalnie wszystko robie zeby sie ogladali
-teksty w stylu: za ciasne jeansy (wszyscy sie beda gapic na twoj tylek), za duzy dekolt, za krotka spodnica, za wysoki obcas itd. W mini to tylko na plaze chodze b jakbym wybrala sie tak na miasto to chyba szlu by dostał.
-zazdrosc o kolezanki, wypominanie ze wole isc do kolezanki niz z nim czas spedzac jak wraca z pracy (prawie w ogole nie spotykam sie ze znajomymi przez niego)
-na imprezy sama tez nie moge chodzic bo przeciez bede z kims na pewno flirtowac....

i wiele wiele innych...Mam sobie za zle ze na to wszystko pozwalam, jak sie w nim zakochalam bylam mloda i glupia i dalam sie tak zahukac i teraz strasznie trudno sie od tego uwolnic i prztlumaczyc mu ze np chce sie ladnie ubrac dla niego jak gdzies idziemy a nie zeby sie wszyscy faceci na mnie gapili:(:(szkoda gadac po prostu
28 września 2010 ->nowy nosek, juz po

Awatar użytkownika
mamama1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 296
Rejestracja: 26 sty 2010, 09:43
Kontakt:

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: mamama1 » 27 sie 2010, 12:12

Ja tez jestem zazdrosna o nagie zdjecia ale to jest glownie wina mojego faceta bo czuje sie przy nim niedowartosciowana. Na poczatku naszego zwiazku..a mialam 16 lat opowiadal ciagle o swojej bylej, takze znalam i pamietam wszystkie szczegoly. Potem byly jeszcze teksty typu: ale tamta jest fajna, albo ale ma fajne cycki. Teraz juz sie zmienil ale w mojej psychice pozostal trwaly uraz i ja te wszystkie teksty doskonale pamietam, dlatego nawet jak teraz ukradkiem zerknie na jakas rozneglizowaną dziewczyne to az w srodku cos mi buzuje ze zlość.A kiedy ja chce sie ladnie sexi ubrac to jest wielka afera bo wszyscy faceci beda sie gapic. Ciezki przypadek, naprawde
28 września 2010 ->nowy nosek, juz po

Awatar użytkownika
katelg
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 703
Rejestracja: 14 lis 2008, 19:34
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: katelg » 27 sie 2010, 14:32

Myślę że bogaci zdradzają częściej bo po prostu mają więcej możliwości niż ktoś kto np pracuje 12h i potem wraca padnięty do domu, myślę że po dłuższym czasie trwania związku większość facetów ma jakieś skoki w bok na sumieniu, na szczęście zwykle nie podchodzą do tego emocjonalnie, bo jak się kobieta wda w romans to często jest to koniec owego związku
23 MARCA 2009 Dr Skwiercz anatomy mentor cpg333 545 i 485:)

W planach wymiana na okrągłe, nosek, usta i lipo :)

Awatar użytkownika
Tequila22
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 738
Rejestracja: 26 maja 2010, 17:45
Lokalizacja: Szczecin

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: Tequila22 » 27 sie 2010, 21:34

Ja też jestem zazdrosna i w sumie nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że może dlatego, bo faceci są wzrokowcami i każdy facet, ten normalny i zdrowy ogląda się za ładną dziewczyną bez znaczenia czy sam ma ładniejszą żonę czy dziewczynę. Ogląda się i tyle i tak samo lubi popatrzeć na fajne laski, tym bardziej nagie. Szlag mnie trafia i rozumiem to tak jakbym mu nie wystarczała ale tacy już są. Zresztą kobiety też lubią sobie pooglądać fajnych facetów, a jeszcze rozebranych...mmm. Prawda dziewczyny? (tongueout
"Grzeczne dziewczynki idą do nieba, nie grzeczne mają raj na ziemi..."

14 czerwca 2010r- całkowita korekta nosa- dr. Skupin

Awatar użytkownika
marryme
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4322
Rejestracja: 07 sie 2007, 06:18
Lokalizacja: ♥ ♥ ♥

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: marryme » 27 sie 2010, 21:50

Tequila22 pisze:Ja też jestem zazdrosna i w sumie nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że może dlatego, bo faceci są wzrokowcami i każdy facet, ten normalny i zdrowy ogląda się za ładną dziewczyną bez znaczenia czy sam ma ładniejszą żonę czy dziewczynę. Ogląda się i tyle i tak samo lubi popatrzeć na fajne laski, tym bardziej nagie. Szlag mnie trafia i rozumiem to tak jakbym mu nie wystarczała ale tacy już są. Zresztą kobiety też lubią sobie pooglądać fajnych facetów, a jeszcze rozebranych...mmm. Prawda dziewczyny? (tongueout
Ja, za samo oglądanie bym się nie obraziła.
Oczywiście nie tak,że facet idąc ze mną ulicą wykręca się o 360 stopni za jakąś laską,ale dyskretne podglądanie jak najbardziej tak(obym tego nie zauważyła). (devil
Jakieś filmiki,gazetki też przełknę,ale gdybym wiedziała,że mój chłopak wyobraża je sobie(czyli te wszystkie laski) w intymnych sytuacjach to chyba bym zabiła. (angry
Sam lubię popatrzeć na ładnych facetów,tylko jest jeden zasadniczy problem-w Polsce przystojniaków jak na lekarstwo!
Life is a journey,not a destination.

żuczek
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 133
Rejestracja: 17 mar 2010, 12:02

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: żuczek » 27 sie 2010, 22:29

marryme pisze:
Tequila22 pisze:Ja też jestem zazdrosna i w sumie nie wiem dlaczego, wydaje mi się, że może dlatego, bo faceci są wzrokowcami i każdy facet, ten normalny i zdrowy ogląda się za ładną dziewczyną bez znaczenia czy sam ma ładniejszą żonę czy dziewczynę. Ogląda się i tyle i tak samo lubi popatrzeć na fajne laski, tym bardziej nagie. Szlag mnie trafia i rozumiem to tak jakbym mu nie wystarczała ale tacy już są. Zresztą kobiety też lubią sobie pooglądać fajnych facetów, a jeszcze rozebranych...mmm. Prawda dziewczyny? (tongueout
Ja, za samo oglądanie bym się nie obraziła.
Oczywiście nie tak,że facet idąc ze mną ulicą wykręca się o 360 stopni za jakąś laską,ale dyskretne podglądanie jak najbardziej tak(obym tego nie zauważyła). (devil
Jakieś filmiki,gazetki też przełknę,ale gdybym wiedziała,że mój chłopak wyobraża je sobie(czyli te wszystkie laski) w intymnych sytuacjach to chyba bym zabiła. (angry
Sam lubię popatrzeć na ładnych facetów,tylko jest jeden zasadniczy problem-w Polsce przystojniaków jak na lekarstwo!

Dyskretnie to ONI nie potrafią, na widok cud-dziewczyny od razu robią żyrafę (giggle
Gdyby potrafili gapić się dyskretnie nie byłoby tego tematu (giggle
Podzielam zarówno zdanie tych bardziej tolerancyjnych jak i zazdrośnic o golizny wszelakie (giggle
ktoś kiedyś powiedział, że tolerancja nasza konczy się tam, gdzie zaczyna nas coś uwierać..

Awatar użytkownika
gosienka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2520
Rejestracja: 23 sty 2009, 21:28
Lokalizacja: polska

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: gosienka » 27 sie 2010, 22:56

moj chłopak a obecny maz tez był o mnie zazdrosny,bardzo i wiele rzy skomentował tak ze było mi przykro ale po slubie wiele sie zmieniło,czuje ze go wybrałam,i jestem tylko jego,choc czasami prowokuje,by bardziej szanował (rofl

tygrysica26
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 837
Rejestracja: 07 lis 2009, 21:11

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: tygrysica26 » 27 sie 2010, 23:39

trochę zazdości nie zaszkodzi, ale kiedy za dużo to już niejest wesoło (envy

Mamama-podziwiam, ja bym szału dostała..mój mąż nie mówi mi w co mam się ubrać, bo jak się gapią to rośnie jego ego ;) kiedyś próbował mi zabraniać wychodzić gdzieś z moimi znajomymi i nie było potem miło, a ja i tak wychodziłam..nie mam zamiaru z tego rezygnować, on tez ma prawo spotykać się ze swoimi znajomymi ..wszęzie tylko we dwójkę to robi się nudne..właśnie wróciłam z urlopu bez męża i było zajeb...on odpoczął ode mnie ja od niego ..a powrót..hmm był rewelacyjny (giggle
01/2010-anatomiczne pod mięsień Mentor 345cc
BOSKIE

Awatar użytkownika
mamama1
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 296
Rejestracja: 26 sty 2010, 09:43
Kontakt:

Re: chorobliwa zazdrosc

Post autor: mamama1 » 28 sie 2010, 21:12

No ja probuje delikatnie zmienic ta sytuacje...ale jak nic z tego nie wyjdzie to chyba bede musiala od niego odejsc bo mam wrazenie ze najchetniej zamknal by mnie w klatce i trzymal w domu z dala od ludzi:(
28 września 2010 ->nowy nosek, juz po

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”