spinacze tez mozna kupić drewniane, wszystkie jednego koloru, ja mam takie wlasnie , są uniwersalne i z takiego jaśniutkiego drewna
ja nie nawidzę jak ktos zje cokolwiek i zaczyna "cmokać", próbując to wyssać z między zębów

wystarczy jedno takie cmoknięcie i jestem wk..rwiona na maxa, jak jade tramwajem i trafi sie ktoś w pobliżu ( niczego winny człowiek) ale zaczyna tak cmokać niemiłosiernie to w myślach puszczam taka wiązankę przekleństw, że normalnie szok, mam ochotę "zabić" taką osobę, wiec ulatniam się w drugi koniec tramwaju
najbardziej mnie wk..rwia że ludzie zjedzą cokolwiek i zaczynają "cmokać" ja nigdy tego nie robie, nawet jak coś mi siedzi między zębami, prędzej zniosę myśl, że zaraz to wydłubię czymś, albo umyję zęby niż "cmoknę"

na samą myśl o tym, że to piszę teraz już mam w uszach ten dzwięk i mnie to wk..rwia
ponadto tez rozmawiam ze swoim psem
ciągle myję rece ( pogłaszczę psa i ide zaraz umyć , mimo, że wiem, że zaraz znowu będe głaskać psa) stąd mam przesuszone ręce i ciągle je smaruję kremem
zawsze przed wyjsciem z domu musze isc do toalety a jak nie moge to wydaje mi sie ze sie zaraz ze sikam, po czym wracam , ide do toalety i okazuje sie ze to tylko 2 kropelki

, wymuszone oczywiście

a zawsze czuje jakbym miala pelny pęcherz
nie potrafię zasnąc nie mając czegoś między nogami, musze mieć kołdrę albo poduszkę, cokolwiek
jesli chodzi o jedzenie batoników to zjadam po koleji skladniki takiego batonika, np snikersa, najpierw obgryzam czekoladę, potem jem karmel z orzeszkami, ( w buzi oblizuje orzeszki z karmelu i potem je gryze i połykam) jak już zjem karmel z orzeszkami to zjadam to nugatowe nadzienie - oczywiście wszytsko trzymajac w reku, a potem oblizuję palce ( zawsze mam czyste ręce

) najgorsze jest to, kiedy chce mi sie zjesc batonika a ide chodnikiem gdzies, albo siedze gdzie na uczelni a nie chce aby kstos patrzył jak to zjadam

wiec jem calego, gryza po gryzie, ale mam straszny niedosyt i dopóki cos nie odwróci mojej uwagi to cały czas o tym mysle, że zjadłam nie tak jak chciałam
