czuje sie niekochana

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
virtualia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 374
Rejestracja: 04 gru 2005, 01:22
Lokalizacja: Poznan
Kontakt:

Post autor: virtualia » 13 wrz 2007, 20:46

Bylam z facetem ponad 3 lata mieszkalismy razem. Ostatni rok byl koszmarny on stale niezadowolony ze wszytkiego wszystkie weekendy spedzal z kolegami na imprezkach jak on mowil na piwo wychodzil. Z piwek poczatkowo wracal o 12 pozniej 2, 4 wkoncu raz wrocil kolejnego dnia w poludnie... Malo tego czesto nie zabieral kluczy i walil podpity w drzwi nawet kopniakami. Pewnego dnia nie wytrzymalam, on akurat wychodzil na ...piwo a ja powiedzialam ze z nami koniec i 3 dni pozniej wyprowadzilam sie. Brawa prawda ? a guzik bo do niego wrocilam idiotka jedna. Nie mieszkamy razem widzimy sie raz na 2 tygodnie i dzieki bogu. Nie kocham go od dawna meczy mnie jego osoba i nawet te spotkania weekendowe mnie mecza. Kocham mieszkac sama, nie ma nic lepszego!!!!Nie mam zamiaru prac czyichs gaci, robic obiadkow i jezdzic na szmacie o nie! Nie zamieszkam juz z facetem az do slubu. Fajnie sie spotkac, wyjechac spedzic nawet weekend ale potrzebny mi moj azyl, miejsce tylko dla mnie gdzie nikt jesc nie wola i nie jeczy ze cos tam...
Wiem, ze gdyby moj obecny przeprowadzil sie do mojego miasta i widywali bysmy sie czesciej byl by to koniec. Wiem, ze ten facet nie bedzie ani moim mezem ani ojcem moich dzieci. Nie kocham go ani nie porzadam.Po co z nim jestem? nie wiem, nie mam dosc odwagi by to definitywnie zakonczyc.
operacja 28 stycznia 2009 dr Kolasinski -biust anatomiczne Allergan 410 FX 360g+ uszy juz po :)

Awatar użytkownika
ewelina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 779
Rejestracja: 11 lip 2005, 22:30
Lokalizacja: chicago

Post autor: ewelina » 13 wrz 2007, 20:54

no to na co czekasz? po co marnujesz swoj czas i nerwy?
ja tez ciagnelam kiedys zwiazek o wiele zadlugo ale przynajmniej mialam z tego kozysc ale w przypadku jak twoj bez sensu, lepiej poswiecic te weekendy na co innego, na przyklad na faceta ktorego bedziesz pragnela, jesli nie do zamieszkania to do czegos o wiele przyjemniejszego!
odwagi i nie ociagaj sie jesli jestes pewna w 100%... to co masz zrobic jutro zrob dzis ;)zobaczysz jak szybko przebolejesz to rozstanie, znacznie latwiej jest odejsc w takiej sytuacji, niz gdybys kochala, to zwykle przyzwyczajenie, mozna sie od wszystkiego odzwyczaic!
Love em, my sweet 325CC made my life complete!

patryca2112
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 04 lip 2006, 18:54
Lokalizacja: Anglia

Post autor: patryca2112 » 16 paź 2007, 13:18

Dzis jest chyba najgorszy dzien w zyciu moj maz chce odejsc niewiem co mam robic nie umiem znalez sobie miejsca.Mam 28 lat i dwoje dzieci jak mam sie nauczyc bez niego zyc.Zaczelo sie od soboty poszlismy razem na dyskoteke i mnie zostawil i mowi ze kazda inna na moim miejscu na rekach by go nosila a wszyscy widza jak on mnie traktuje wyzywa dla niego studia rzucilam zrobilabym dla niego wszystko a on odchodzi tak bardzo sie boje ide dalej w poduszke poplakac
Teraz czekam na efekt koncowy

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Post autor: nesia » 16 paź 2007, 13:39

Bardzo przykre to co piszesz. Postaraj się otrząsnąć i logicznie pomysleć dlaczego zdecydował sie na odejscie. Musi byc przeciez jakas przyczyna. Trzymaj sie :!:
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

patryca2112
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 04 lip 2006, 18:54
Lokalizacja: Anglia

Post autor: patryca2112 » 16 paź 2007, 14:40

Przestal mnie kochac jakis czas temu otworzylam jego poczte i byly listu do pewnej dziewczyny wiem ze to nic powaznego nigdy tej dziewczyny nie widzial a ja zrobilam awanture.Nie ukladalo sie miedzy nami od jakiegos czasu nie mam sil zeby juz pisac tam mam zalane oczy lzami
Teraz czekam na efekt koncowy

Awatar użytkownika
margo706
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 664
Rejestracja: 21 lut 2006, 22:00
Lokalizacja: uk
Kontakt:

Post autor: margo706 » 16 paź 2007, 15:33

To chyba nie jestes zdziwiona,ze chce odejsc,musial juz o tym kiedys wspomniec skoro juz dawno wam sie nie ukladalo.A co on mowi,ze dlaczego chce odejsc? A skoro przestal Cie kochac i mowil Ci to ,to moze lepiej sie rozstac,bo po co masz z nim byc jesli Cie nie kocha.Swiat sie nie konczy,ulozysz se jeszcze zycie.

patryca2112
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 04 lip 2006, 18:54
Lokalizacja: Anglia

Post autor: patryca2112 » 16 paź 2007, 17:00

Wiem napewno ze juz zycia sobie z nikim innym nie uloze pewnie nie ja jedna zastaje sama i nie ostatnia dobrze ze mam dzieci one sa cala radoscia.
Teraz czekam na efekt koncowy

Awatar użytkownika
Ania 315
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 220
Rejestracja: 15 wrz 2006, 18:53
Lokalizacja: KoziaWólka
Kontakt:

Post autor: Ania 315 » 16 paź 2007, 20:35

Mój mąż ma kochankę, jest nią jego nowy interes, z którego jest bardzo dumny. Nic nie jest teraz równie ważne. Szkoda, że rodzina, dom nie są jego dumą, jest mi z tego powodu bardzo przykro, czuję się koszmarnie, zdradzona, zazdrosna, rozżalona.
pozdrawiam

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Post autor: nesia » 16 paź 2007, 21:50

Patryca2112 nie możesz się dołować, a z pewnością mówić że życia sobie nie ułozysz, że dobrze że masz dzieci itp. Zgoda dzieci są wielką miłością tylko o zgrozo w rozstaniach rodziców cierpia najbardziej. Dlatego Ty, rozsądna, mądra matka musisz okazać siłe w działaniu. Nie mozesz siedzieć i płakać, uzalać się nad sobą. Weż sie w garśc, postaraj się choć przed dziećmi nie zadręczać. Przed Tobą wielki czas, Twój mąż właśnie pokazał, że nie zasługuje na Ciebie ani na wasze dzieci (chciał zdradzić, zdradzil Ciebie jaka jest pewność że dalej nie bedzie zdradzał?). Pokaż własnie jemu, że potrafisz zadbac o siebie, że na nim się świat nie kończy, chce iść - niech idzie, nie zatrzymuj, a nawet postaraj się przyspieszać wyprowadzkę. Tym krokiem może rozpracujesz jego intencje - jesli bedzie przekonany że Was opuszcza zrobi to od razu, jesli nie - bedzie zwlekal, ale nie bedzie juz panem i władcą, zobaczy silna kobietę, która będzie miała nad nim przewagę. I to Ty nia będziesz. Oczywiście to co pisze jest trudne, bardzo trudne, jest okropne. Jednak tylko pewnością siebie ukażesz swoja godność, nie daj sie ponizyć.
W podpisie masz Anglię, czy tam mieszkacie? Jak duże macie dzieci?
Bardzo przykra sprawa, ale pamietaj że na czyimś nieszczęśćiu swojego szczęścia on nie zbuduje, a Ty i dzieci musicie być szczęsliwi. Wez sie w garść dla nich. Trzymam kciuki.

Ania 315 "kochanka" Twego męża - interes, okropne realia dzisiejszego zycia. Gonitwa, gonitwa, wyscigi. Brak czasu dla siebie, dla rodziny. Skąd ja to znam....
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

patryca2112
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 298
Rejestracja: 04 lip 2006, 18:54
Lokalizacja: Anglia

Post autor: patryca2112 » 17 paź 2007, 01:22

Dzieki nesia czytajac twoj post lepiej mi sie zrobilo ale tylko na chwilke potem znow byl smutek a wracajac do rzeczy mieszkam w anglii od roku dzieci maja 3 i 8 lat.Kocham bardzo mojego meza wina zawsze jest po dwoch stronach wiem napewno ze mnie nie zdradzil bo wtedy bym mu juz nie wybaczyla jest wybuchowy a ja tez szara myszka nie jestem i zaraz odpyskuje zamiast siedziec czasmi cicho .Przyszedl dzis z pracy i zaczelismy rozmawiac,powiedzial ze musze go przestac denerwowac wiem ze glupio to brzmi sama juz niewiem.wiem napewno ze czasami przesadzam

Ania315 tak mi przykro wiem co przezywasz mam kolezanke ktora to spotkalo straszne trzymaj sie cieplutko pozdrawaim
Teraz czekam na efekt koncowy

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”