blokada przed byciem matką

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 01 lis 2006, 20:57

cholera.. :twisted: :lol: ..ale sie nakrecilam na dzidziusia...mam nadzieje , ze nie bedzie z tym wiekszych problemow, bo tez jestem juz kolo 30 ...tzn po.. :oops: :lol:
ciesze sie , ze Was podpytalam troszke o te sprawy , bardzo mi to pomoglo, podnioslo na duchu.. :wink: ..przede wszystkim zobaczylam dobre strony bycia w ciazy i bycia mama.. :P

to co piszecie o swoich dzieciaczkach jest poprostu PIEKNE.. :P , az chce sie je miec.. 8)

Awatar użytkownika
pola28
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2089
Rejestracja: 19 lip 2006, 09:25

Post autor: pola28 » 01 lis 2006, 21:27

no to suuuper blondi :wink: bardzo sie ciesze,ze masz teraz takie podejscie :wink: a jak chcesz to wysle Ci na maila zdjecie mojej pierdulki bo podobno zarazilam nia juz pare kolezanek :wink: :lol:

Awatar użytkownika
espira
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 80
Rejestracja: 15 sty 2006, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: espira » 19 gru 2006, 22:22

Ja do dziecka/dzieci dojrzalam dopiero po trzydziestce. Niestety bardzo pozno. I ogromnie zaluje.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 19 gru 2006, 22:58

ale rozumiem ze jestes szcesliwą mama? czy nie?
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
espira
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 80
Rejestracja: 15 sty 2006, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: espira » 19 gru 2006, 23:20

Nietety nie jestem. A bardzo bym chciala.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 19 gru 2006, 23:29

espira pisze:Nietety nie jestem. A bardzo bym chciala.
:(
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

kocur
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 46
Rejestracja: 05 lip 2006, 14:54
Lokalizacja: ÂślÂąsk
Kontakt:

Post autor: kocur » 20 gru 2006, 13:09

Ja jestem z kolei w trochę innej sytuacji...
Otóż od trzech lat jestem z facetem starszym ode mnie o 19 lat. W sobotę ( 16.12) oświadczył się mi :-D Z nikim innym nie chcę układać sobie życia- kocham go ogromnie...
W dniu kiedy się poznaliśmy, dokładniej na pierwszej randce powiedział mi, że nie może mieć dzieci... zaakceptowałam to i podziękowałam, że był ze mną szczery. Żyjemy razem w tej śwaidomości, że współnego dziecka nigdy mieć nie będziemy.

Jestem szczęśliwa- po przeczytaniu Waszych postów -mam nadzieję, że pełnia szczęścia nie jest tak dokońca uzależniona od posiadania "własnych" dzieci.
Wiem ,że kiedy przyjdzie TEN moment zaczniemy rozmawiać o adopcji. A kiedy wkońcu się zdecydujemy będzie ono dla mnie tym, czym dla Was są Wasze własne- rodzone dzieci...

Wszystkim przyszłym mamom życzę odwagi i powodzenia.
Sobie życzę ... a właściwie niczego więcej mi nie trzeba.
Pozdrawiam
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png[/img][/url]

10.01.2007- 350 ml, okr±g³e, pod gruczo³

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 20 gru 2006, 19:35

nawet adoptowane będzie twoje własne :) także życzenia dla przyszłych mam jak najbardziej są również dla Ciebie
...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

fabienne
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 71
Rejestracja: 25 paź 2006, 11:58
Lokalizacja: dolny ÂślÂąsk
Kontakt:

Post autor: fabienne » 20 gru 2006, 20:39

hej hej
moze i ja cos dorzuce??

ja odkad pamietam nie zaprzątałam sobie głowy myślą "dziecko!!! " zawsze towarzyszyły mi praca, studia, imprezy etc....Czas leciał i.......
ok. 30-stki pojawiło sie pragnienie posiadania dziecka,ale oczywiście nigdy nic nie przychodzi ot tak, po roku byłam w ciązy-szczescie ZWARIOWAŁAM: szał zakupków etc...
Dzis jestem mamą prawie dwuletniego Łobuza i wiecie co...sama siebie nie poznaje: pozostałam tak jak dawniej postrzelona wariatka ale syn to najważniejsza osoba przy której nauczyłam sie bycia odpowiedzialną >ja nie wiedziałam co to ODPOWIEDZIALNOSC !!!..
Nawet znajomi są w szoku ze można zmienić sie i "wydoroslec" 8-) ...Kiedys patrzyłam na inne matki dziwnym okiem a teraz jestem taka sama!! Kocham tą Istotke nad życie i czasem myśle sobie : czemu nie zostałam matka wczesniej hehe. Ale widocznie ten czas potrzebny mi był po to ,żebym do tego dojrzała emocjonalnie (?).

Dlatego kochane 30-stki...nigdy nie jest za późno!! :-) Uwazam ze kobieta powinna dojrzec do tego faktu "bycia matką " emocjonalnie.

Jedne dojrzewają w wieku 25lat inne w wieku 35 ;) ;)

powodzonka :-)

a propos adopcji znam dwa małżeństwa które mają dzieci z adopcji..Sa świetnymi rodzicami a dzieci wrecz zakochane w rodzicach!!!
Oczywiście to musi byc przemyslana i dojrzała decyzja ale popieram i cenię.

pozdrówka
Nowy nosek - 19.10.2006

miumiu
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 66
Rejestracja: 12 gru 2006, 12:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: miumiu » 04 sty 2007, 00:39

kocurku,
pamiętajcie o jednym,
adoptować niemowle można "do pewnego wieku" - jest to odgórnie ustalona (płynna nie ma przepisów -to trochę zwyczajowe) granica wieku od której brzydko mówiąc "niewmowlęcia wam nie dadzą".
W przepisach stricte jest mowa jedynie o możliwej naturalnej róznicy wieku - więc trudno by było adoptować mając lat 20 osobę, która ma 15 i w drugą stronę -od 40-tki w górę kręca panie z OA noskami na adopcję niemowląt (czyli dzieci od 6-tygodnia -gdy następuje "prawomocne" zrzeczenie przez mamę biologioczną do 12 mcy)
choć moze się wydawac, że wiek dziecka nie ma większego znaczenia to powiem ci - ma!
nie chce zanudzac tu dziewczyn, bo robi się trochę OT -ale służę pomocą i radą na PW w kwestiach adopcji.
wracając do wieku -w konkretnym przypadku i to warto wiedzieć OA robia wyjątki - np. gdy osoba dużo mlodsza chce adoptować kogoś z krewnych lub gdy para ma spora różnicę wieku - tak jak to jest u was. Ale zwykle są to adopcje trudniejsze. oczywiście nie chce cię w żaden sposób zniechęcać, wręcz przeciwnie, tylko warto mieć tą świadomość
jeśli mialabys jakieś pytania zapraszam na PW :)
konsultacja u dr. Szczyta sierpieñ 2007. Bêd± nowe cynamonki?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”