Jak dużą rolę w Waszym życiu odgrywa (Wasza) uroda?

Higena, Uroda, Moda i Trendy

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3929
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Post autor: ulla10 » 11 gru 2006, 12:11

Niestey w Polsce nieczęsto można spotkać taki staruszków :?
U nas starsze osoby przeważnie zamykają sie w domu, gnuśnieją i są samotne :(
Po prostu głodowa emerytura plus brak sensownych miejsc, gdzie mogli by się bawić, rozwijać.......przykre to.
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
czwala
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 475
Rejestracja: 01 lis 2006, 12:33
Lokalizacja: TrÃłjmiasto
Kontakt:

Post autor: czwala » 11 gru 2006, 12:19

To zapraszam do Trójmiasta. Tutaj zupełnie inaczej to wygląda. Moja mama jak przyjechała do mnie na wakacje to była w szoku ile starszych osób jeżdzi tutaj na rowerach, szczególnie bulwarem nad morzem, jest ich na prawde bardzo dużo. I to co było już to wspomniane i mi się także bardzo podoba, to spacerujące pary starszych osób trzymające się za ręce. Cudowny widok :-D
http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

29.11.2006 - Dr Grobelny - powiêkszanie piersi

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4029
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 12 gru 2006, 12:05

Dziewczyny ! Musze wam powiedziec ze mamy szczescie byc Polkami . Zostalo nam wpojone dbanie o siebie, umiejetnosc ubrania sie i uroda ta slynna uroda slowianska .
Widze ze na zachodzie sie wyrozniamy, wlasnie tymi zaletami ktorych tutejsze kobiety nie posiadaja w nadmiarze.Mieszkam w Belgii juz jakis czas i powiem wam ze sie duzo dobrego mowi o nas . Wprawdzie nie jestem jakas pieknoscia lecz jednak sie wyrozniam zadbaniem , dobrym ubiorem zawsze stosownym do sytuacji , makijazem i dbaloscia o dodatki. Kolezanki mowia mi ze zawsze jestem taka "odstrzelona", a ja uwazam ze jestem taka normalna. Mimo nadwagi , ktora mi przeszkadza (jakies 10 kilo, lub troche mniej) widze te spojzenia obcych i znajomych . I to mnie lechce , ale tylko tutaj bo w POlsce mieszam sie w tlumie i przy wszystkich laskach jestem szaraczkiem . Ale to nic .Nie jest jeszcze katastroficznie !

Awatar użytkownika
kamelia_26
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 540
Rejestracja: 21 paź 2006, 09:30
Lokalizacja: De

Post autor: kamelia_26 » 12 gru 2006, 12:51

beata- malgorzata,
masz racja ale niestety Polacy nie umieja sie ladnie zestarzec.chodzi mi o te pokolenia wstecz bo moze my to zmienimy ;)
obecnie jest tragedia.ludzie starsi czuja sie wykluczeni ze spoleczenstwa.siedza w domu i powoli umieraja.wiem ze to skutek chorego polskiego systemu bo jak taka babcia czy dziadek ma miec szczesliwa starosc jak emeryturka taka skromna.
ale ja niestety znam dziadkow ktorzy maja emeryture ok 2,3 tys zloty i ich styl zycia nie rozni sie od tych co maja po 600zl :(

ja z moim mezem chcemy zachowac nasza wewnetrzna urode :-) do konca zycia, tzn.zamierzamy niezaleznie od wieku jezdzic co roku na wczasy, chodzic za reke na spacer, na kawke, do kina...

kiedys z moim kotkiem rozmawialam na temat starosci i on stwierdzil ze nie chce byc stary i pomarszczony.wytlumaczylam mu ze starosc, taka sprawna i samodzielna jest czyms fajnym.ze wtedy ma sie ten spokoj, czas i poczucie ze nigdzie nie trzeba sie spieszyc...
oczywiscie trzeba na taka starosc zapracowac :-D

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4029
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Post autor: beata-malgorzata » 12 gru 2006, 12:55

We wszystkim sie z Toba zgadzam POLSKA STAROSC JEST SMUTNA , niestety :x

[ Dodano: Wto 12 Gru, 2006 ]
I biedna :(

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3929
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Post autor: ulla10 » 12 gru 2006, 19:33

Ciocia mojego męża wyszła za Holendra. Po prostu insza inszość :roll:
Częste wyjazdy, kolacje w restauracjach, sauna, basen, a na emeryturze to już zwiedzili cały świat.....z tym że było ich na to stać. Wuj zmarł w Turcji, czasie ich podróży z okazji 40 lecia ślubu, dokładnie w dniu rocznicy. Zasłabł w morzu, tuż przed kolacją rocznicową.
Ciocia jest sporo młodsza, więc po okresie żałoby znów lata po całym świecie ;)
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
kamelia_26
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 540
Rejestracja: 21 paź 2006, 09:30
Lokalizacja: De

Post autor: kamelia_26 » 13 gru 2006, 10:03

ulla10 pisze:insza inszość

tu na zachodzie to normalka.oczywiscie nie mowie ze wszyscy staruszkowie tak maja fajnie.sa tez tacy co powielaja ten sam schwmat co w Pl :( bo po prostu sa biedni.
a wiecie co mi ciagle nie daje spokoju :?:
od pewnego czasu, rozgladamy sie z mezem za mieszkaniem.nasze obecne jest super ale nie ma balkonu a mi sie marzy duzy taras :-)
szukamy i szukamy i co jakies mi sie spodoba (na zewnatrz oczywiscie czyli nowe budownictwo, ladny tynk, ladne balustrady przy tarasie, ladna klatka schodowa z winda, ogolnie niewielki blok fajnie zaprojektowany i polozony w przyjemnym miejscu) to sie okazuje ze to Dom Starcow.boze jak to strasznie brzmi w polskim jezyku :(

wiecie, jak ja sie tu przeprowadzilam to mialam nie moglam zaakceptowac istnienia tutaj tylu domow starcow.teraz jest inaczej.jak widze jak ci staruszkowie tam zyja i ze jest im tam dobrze bo maja 24h opieke, swoje normalne mieszkanie z kuchnia, lazienka itd) tylko ze mieszkaja razem z innymi starszymi ludzmi i sie spotykaja w jakims tam salonie i sobie razem spedzaja czas.po drugie sa pielegniarki, lekarze itd
tylko niestety nie kazdego stac na taki luksus bo takie mieszkanie w takim miejscu kosztuje cos ok 2000 euro za miesiac...

Awatar użytkownika
espira
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 80
Rejestracja: 15 sty 2006, 11:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: espira » 13 gru 2006, 11:37

Polska starosc jest smutna, bo polskie spoleczenstwo jest biedniejsze od zachodniego. Ale drogie panie Zachod juz dogania naszych dziadkow w swojej smutniej , biednej ,wegetujacej starosci.Wiem , co mowie, bo spedzilam ladnych kilkanascie lat na Zachodzie. Pamietam czasy, kiedy jako nastoletnia dziewczynka w niedziele razem z rodzicami zawsze gdzies wychodzilismy ( spacer, Lunapark, przejazdzka statkiem, itp). Tego dnia szczegolnie bylo na miescie duzo ludzi starszych,ELEGANCKO ubranych emerytow, smiejacych sie i radosnych. Ludzi korzystajacych z zycia. Ludzie mieli pieniadze, oszczednosci, ktore dawaly im wiele mozliwosci. A teraz? Od kilku lat mieszkam w Polsce z wlasnego wyboru i kiedy jezdze do rodzicow to przeraza mnie ta szara rzeczywistosc Zachodu. To bezrobocie , ta szerzac sie bieda. Oczywiscie kogo stac moze wyslac swojego dziadka do luksusowego domu starosic. Ale to samo moze zrobic ten, kto ma pieniadze i mieszka w Polsce, bo i u nas tez sa takie objekty. Niestety duzo ludzi na Zachodzie idzie do domow starosci z przyczyn czysto ekonomicznych. Np. znajoma moich rodzicow byla zmuszona do tego posuniecia poniewaz nie stac jej juz bylo na wynajmowanie mieszkania spoldzielczego w momencie kiedy dzieci sie wyprowadzily. Jej renta nie wystarczala na wszystkie oplaty. Moze i ma tam teraz towarzystwo innych starszych osob ale i tym samym ma mniej kontaktu ze swoimi dziecmi. Bo jak miala swoje mieszkanie to zawsze ktores z dzieci przyszlo , przenocowalo, a to wnuczka do pilnowania podrzucilo. Czlowiek czul sie potrzebny .
I tak np moja bacia ma 90 lat. Oczywiscie bardzo schorowana, ale nie nazeka i nosi swoj wiek z godnosca. Ona ma swoj swiat, swoj harmonogram dnia. Zakupy, kosciol, gotowanie, lekarz itp. Nic wielkiego. Dla mlodego czlowieka to moze i wegetacja. Tylko co taki starszy czlowiek moze innego robic? Finanse skromne (czlowiek zdany na pomoc dzieci) a mozliwosci fizyczne ograniczone do przespacerowania 500m. Bo ktos zaraz powie, ze taka polska starusza to siedzi tylko w czerech scianach a taka zachodnia to obiezyswiat. No moze kiedys, dawno , dawno temu to tak bylo (sama pamietam). Ale teraz kiedy zblizamy sie do standardu zycia zachodniego ( albo jak kto woli : naszym zachodnim sasiadom stopa zyciowa spadla; - ja zdecydowanie wyznaje te teze) to nuda veritas (naga prawda)- starosc wszedzie jest taka sama.

Awatar użytkownika
tancereczka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 638
Rejestracja: 12 lis 2006, 15:37
Kontakt:

Post autor: tancereczka » 17 gru 2006, 11:38

hmm, odbiegając trochę od tematu ja się spotkałam z osobami, dla których są ważniejsze inne wartości niż wygląd. Wydaje mi się, że wynika to z tego, że po prostu wszystko co materialne przemija i te osoby wolą ingerować w ducha... :roll: Poza tym nie wyobrażam sobie(tym razem osobiście), że na świecie mogą żyć ludzie zazdrośni o innych-->jak ktoś ma lepszą lalkę to już nie będę dla tej osoby miła<--boże, to po prostu żałosne!!! Nie denerwujcie się, ale mi po prostu byłoby wstyd za taki własny charakter... :doubt: Dziwię się, że niektórzy nawet nie chcą próbować wyeliminować tych autocech. :( /a naprawdę znam takich ludzi///

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 27 gru 2006, 01:03

Myślę ,że nasze pokolenie będzie już umiało się zestarzeć w iście elegancki sposob.
Jeżeli nic się nie zmieni,zamierzam zrobić sobie na starość lifting i pokazać wszystkim dookoła,że nasze ciało starzeje się szybciej niż nasz duch.
Aktywność fizyczna,to podstawowa sprawa i nikt mnie nie przekona,że nie można żyć tak jak się chce.
Oczywiście ,trzeba mieć tego powera,który będzie nas napędzał.
Może to być nowe uczucie ,wiek nie ma znaczenia...............
Jestesmy tacy jak się czujemy,a że reszta ma z tym problem...
Wierzę w to ,że potrafię dużo zdziałać ,zmienić ...........zwariować............to jest chyba ta radość życia.
Jeżeli tego zabraknie ............to wówczas czas się zbierać,.
Niech inni się z nami nie męczą.

Janko2.
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

ODPOWIEDZ

Wróć do „Damskie sprawy”