Strona 1 z 18

stosunek przerywany

: 23 mar 2006, 15:11
autor: Michitka
Co sadzicie na temat tej metody, jeśli to jakas metoda, stosowałyście?
Często faceci wolą go niż kochac się w prezerwatywie

: 23 mar 2006, 15:45
autor: Lady_80
Wątpliwa przyjemność :(

Jako metoda- mało skuteczna! Jeśli mężczyzna nie chce się zabezpieczać zawsze może robić to kobieta :)

: 23 mar 2006, 15:53
autor: Eddieve
A ja wolę chodzić zimą bez czapki. Ale TYLKO CZASEM się przeziębiam. Jakby co, winna jest, oczywiście, pogoda, bo ja zawsze, gdy idę, omijam ten największy wiatr... :roll:

W tym samym tonie, czyli bez sensu.

: 23 mar 2006, 15:59
autor: greta
przestan to tragedia (ten stosunek przerywany)duzo stresu poźniej i dla ciebie watpliwa przyjemnosć w trakcie.nie radze probować nawet.a wrazie problemow pożniej ci powie trzeba bylo sie zabezpieczac.a -ha to nie jest metoda antykoncepcyjna bo u mężczyzn przed wytryskiem wystepuje kropelkowanie i w tym sluzie sa zywe plemniki ktore moga cie zaplodnic niepostrzeżenie :twisted:

: 23 mar 2006, 17:21
autor: Merlinka
to chyba dla obu stron srednia przyjemnosc :roll: a dla kobiety wielki stres, ja mam fiola na tym punkcie bo gdybym teraz wpadla to byblaby to dla mnie katastrofa dlatego nigdy sie nie zgadzam na przerywany. wole brac tabsy albo kupic dobrego cienkiego prezesa ;) - niewielkie niedogodnosci a jaki komfort psychiczny :wink:

: 23 mar 2006, 19:50
autor: agulek100
Niestety miałam nieprzyjemność stosować tę "metodę" przez ostatnie miesiące, niepotrzebny stres. Teraz biorę pigułki, ale boję się znowu skutków ubocznych, które i dla mnie i mojego partnera były bardzo uciązliwe :cry: Prezerwatywy i globulki odpadają - nienawidzę :evil:

: 23 mar 2006, 19:54
autor: Michitka
Agulek100
i jak znosiłaś ty i twj partner ta metodę?

: 23 mar 2006, 20:47
autor: agulek100
Masakrycznie, nerwy co miesiąc i zero komfortu psychicznego podczas chwil, które mają być przyjemnością, stałe kontrolowanie, zero luzu. Nie chcemy jeszcze dzidziusia na razie i dlatego. Natomiast ja źle znosiłam pigułki, cały czas deprecha i zmiany nastrojów, zmieniłam pigułki, przez pół roku nie brałam w ogóle, a teraz się boję, że to wróci :cry:

: 23 mar 2006, 22:46
autor: GAGA
nie jestem w stanie zaufać gatunkowi męskiemu w tych sprawach..... to przeciez nie oni chodzą potem 9 miesięcy w ciąży i mają kogoś pod opieką do końca życia...... poza tym to nie tylko kwestia zaufania a tak jak pisze Greta fizjologii- nad tymnie można zapanować a na szczęście nie ma co liczyc w tak poważnych sprawach.
ani to przyjemne ani to pewne - ja podziękuje postoje..... :wink:

: 24 mar 2006, 17:12
autor: Samanthii
:lol: :lol: :lol: dobrze gadasz, Gaga... :wink:

-mamy temat spirali, stosunku przerywanego... 8) ...wiec moze polaczmy wszystko razem i stworzmy temat o metodach antykoncepcji ...? :roll: :wink:
-bardzo chetnie pogadam sobie o zastrzykach hormonalnych lub plasterkach... :)