Strona 1 z 1

slowa,ktore rania i takie,ktore dodaja otuchy?

: 11 gru 2005, 21:39
autor: agnieszka21
niektore slowa lub zdania wypowiedziane przez najblizsze nam osoby(rodzicow,rodzenstwo,mezow,chlopakow czy tez przyjaciol)na wieki zapadaja w pamiec,pytanie tylko z jakim skutkiem? czy takim,ze na samo ich wspomnienie leca nam lzy pelne zalu i rozczarowania czy moze pojawia sie na naszych twarzach promienny usmiech?mysle,ze wszystkie tutaj mamy takie wspomnienia,ktore staja nam przed oczami lub swiszcza w uszach w odpowiednich momentach,no wlasnie....to co najgorszego lub najlepszego uslyszlyscie od najblizszych :)

: 11 gru 2005, 21:52
autor: shilo
Jest tyle waznych slow i sytuacji ze mozna by o nich mowic bardzo dlugo.
Dla mnie w zyciu najwazniejsza jest milosc wiec te wspomnienia dotycza zwiazkow.
Nigdy nie zapomne jak bolalo mnie serce gdy jedyny czlowiek ktorego kochalam i chcialam z nim spedzic zycie powiedzial ze nie chce byc ze mna, pamietam smak goracych, gorzkich lez jakie plynely wtedy po moich policzkach. To byly najbardziej bolesne slowa jakie od kogokolwiek uslyszalam.
Za to najpiekniejsze slowa otrzymalam od mojego narzeczonego ktory teraz jest moim swiatem, pierwsze dla mnie wazne to gdy zaproponowal mi wspolne zamieszkanie bo wie ze jestem kobieta na ktora czekal cale zycie, a nastepne to piekne slowa jakie wypowiadal do naszych rodzicow i do mnie w dniu naszych zareczyn, plakalam jak bobr!!!

: 11 gru 2005, 22:15
autor: misialeczek24
najbardziej raniace zdanie jakie uslyszalam w zyciu to..."zdradzilem cie" nie pytajcie co sie wtedy czuje-sama nie umiem tego opisac...chcialam urzec...

ale zyje,i jestem szczesliwa bo ukochana osoba jak jest moj maz codziennie mowi mi ''kocham cie'' :) a wspominam do dzis z usmiechem gdy prosil mnie o reke i dzien w ktorym pierwszy raz powiedzial''kocham'' :D

: 11 gru 2005, 23:08
autor: agnieszka21
to kolej na mnie... :wink: to co najpiekniejsze dla mnie slysze kazdego dnia od swojego meza:"kocham cie tak bardzo,ze oddalbym za ciebie zycie,jestes moim skarbem najcenniejszym i najpiekniejsza kobieta na swiecie" :) kiedy mi to mowi czuje,ze zycie nabiera sensu i wszystkie smutki odchodza w dal...a to co najbardziej przykre hmmm...sama nie wiem,ale mysle ze troche tego bylo,zreszta chyba jak kazda z was zostalam zraniona kilka razy,przy czym wiem ,ze samej daleko mi do idealu i napewno sa osoby,ktore ja takze swiadomie(pod wplywem emocji) badz nie swiadomie zranilam slowami,dlatego staram sie niepamietac,wymazac z pamieci niektore z nich :roll: wszystkiego oczywiscie sie nieda np:moja mama"zawiodlam sie na tobie,nie tak to sobie wyobrazalam...przyjaciolka(taka naprawde od serca):"bylas dla mnie blizsza osoba jak moja siostra,teraz jestes nikim...

: 13 cze 2006, 19:42
autor: xenia523
Kiedys gdy bylam mlodsza, uslyszalam od nauczycielki slowa "Nic tak w zyciu nieboli, jak slowa" Wtedy sie dziwilam, jak slowa moga bolec :?: :roll: Dzis, gdy przezylam wiele ciezkich i smutnych dni, wiem ze tak jest. Bardzo bolaly slowa nie zyjacego juz mojego taty :Pakuj sie, i wypierd....mi z domu! :cry: :cry: zdania, ktore krzyczal w domu pod moja nieobecnosc mlodsza siostra ktora miala wtedy 9 latek powtarzala mi co slyszala w domu :cry:

A najmilsze, jest gdy podczas zwatpienia w moj zwiazek, choc jest to baaaardzo rzadko, moj facet powtarza" Gdy by mi na tobie nie zalezalo, to dawno bym Ci kazal jechac do Polski" i jeszcze to jak w sylwestra, uslyszalam slowa Kocham Cie, po raz pierwszy tak naprawde PDT_Love_15 PDT_Love_25

: 14 cze 2006, 00:17
autor: czarnulka21
to ja tez tu sie dolacze. Jestem od roku w Stanach i przez pierwsze 8 miesiecy strasznie teksnilam za rodzina,przyjaciolmi i wogole za wszystkim co zostawilam w Polsce. Wiec postanowilam zadzwonic do mamy a ona mi powiedziala:"Zadzwon kiedy indziej bo teraz siedze ze znajomymi" pamietam ze to bolalo,kolejne to jak facet z ktorym bylam 5 lat i ktory byl calym moim swiatem podczas mojego pobytu w Polsce w marcu powiedzial: "Po co przyjezdzalas? Wchodzisz z butami do mojego zycia -moze ja sobie juz wszystko poukladalem".
A najpiekniesze slowa to :" to prawda my mamy swoje zycie ale ty jestes jego czescia"-przyjaciolka, . I obecnie jestem z kim ale on mieszka w Nowym Jorku a ja w Seattle wiec dzieli nas 7 godzin samolotem i jedyne co narazie mozemy to wisiec na telefonach po 2 godziny dziennie. Bo zostalo mi jeszcze 4 tyg pracy tutaj. I mialam plan w lipcu wrocic do Polski ale on powiedzial " Nie wracaj do Polski mozesz mieszkac ze mna"-, oraz "tesknie za toba kochanie" , "nie zdradze cie ,bede czekal na ciebie bo wiem ze warto". I chyba slowa ktore sparwily mi nawiecej radosci to: " Kochanie przeraza mnie mysl ze bede musial sie o kogos matwic poza soba ,ale to jest to czego chce,wiec czekam na ciebie".

: 14 cze 2006, 01:18
autor: papatka
najpiękniejsze słowa jakie usłyszałam to te powiedziane przez moje dzieci - kocham Cię mamusiu , jesteś najlepszą mamusią na świecie i takie tam różne inne :)

po usłyszeniu czegos takiego , wszystko inne staje się nieważne a serce zalewa niesamowite uczucie...

tego życzę każdej kobiecie - bez dzieci życie nie ma sensu ale dopóki ich nie mamy , nie jestesmy w stanie tego zrozumieć ,

kocham je nad życie a one oddają to uczucie tym , że są - niesamowite :D

: 14 cze 2006, 07:06
autor: xenia523
papatka pisze: bez dzieci życie nie ma sensu ale dopóki ich nie mamy , nie jestesmy w stanie tego zrozumieć ,

:D
Swieta prawda, :roll: ja obrcnie to tak za dziecmi, nie zabardzo... :? Ale wiem, ze jak sie juz ma swoje to napewno patrzy sie na swiat inaczej i wtedy najwazniejsze sa tylko dzieciaczki :) Choc ich jeszcze bie mam, to wiem ze tak napewno jest. Pamietam jak jeszcze kilka lat temu nie lubialam WOGOLE dzieci, i nie wzruszalo mnie to za bardzo ale teraz jak sie ma kochana osobe to mysli sie inaczej, i czlowiek dorasta i chce miec dzieci z ta jedyna osoba... coupdecoeur nie wiem czy ktos mnie rozumie :roll: :D

: 25 cze 2006, 03:47
autor: czarnulka21
wczoraj moj chlopak mi napisal na dobranoc; " Kazda chwila z Toba bedzie najszczesliwsza chwila w moim zyciu! Potrzebuje Cie spij slodziutko kochanie". :)