Strona 1 z 7

* PMS - krotko, zwiezle i na temat

: 23 wrz 2005, 00:33
autor: Nicole
Zastanawia mnie, czy tylko ja mam takie jazdy przed okresem? ,,Przed" czuje sie najprosciej w swiecie mowiac - brzydka! Nie podoba mi sie zaden element na mojej twarzy, czuje sie wtedy jak rozwalony kapec. Macie podobnie? :/ ciekawe tez, czy jestem ,,brzydka" tylko dla siebie czy w tym okresie i dla reszty swiata :roll: :oops: :roll: czy twarz tez moze puchnac przed, jak np brzuch?

: 23 wrz 2005, 02:06
autor: gracja
Ach to napięcie przedmiesiączkowe :wink: Odkąd biorę pigułki antykoncepcyjne to przechodzę je łagodniej. Ale i tak jak patrzę w lustro to :evil: Wyglądam jak ........przez okno 8) Mogę sobie zrobić super makijaż, fajnie się uczesać, ubrać w najlepsze ciuchy a i tak się sobie nie podobam. Bleeeeeeee. Z tego co wiem, środowisko tego nie zauważa i według nich "super wyglądam". Ale co z tego jak patrzę w lustro i się sobie po prostu nie podobam. No i przed okresem jestem strasznie rozdrażniona :evil: Łatwo mnie wtedy wytrącić z równowagi. Najśmieszniejsze jest to, że mój misiaczek nigdy nie wie, że właśnie jestem przed okresem, albo że już go mam. A kumpel z zespołu jak tylko mnie zobaczy to mówi -"Masz okres????"Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr :evil:

: 23 wrz 2005, 12:48
autor: Lili
do mnie przed okresem to nieradze podchodzić, poprostu gryze na odległosć!!!!czuje się gruba, brzydka i wogóle ble, a jak się czuje nieatrakcyjnie to wtedy jestem wściekła na cały swiat!!!!!!! :cry:

: 23 wrz 2005, 19:28
autor: ekler
Ja przed okresem jestem cholernie wściekła ,byle głupstwo wyprowadza mnie z równowagi

: 23 wrz 2005, 22:28
autor: -asia
Ja tez. :twisted: chodzę jak na szpilkach i tylko czekam aż ktoś mi w drogę wejdzie :twisted: W najgorszym wypadku biorę za się za sprzątanie....zawsze pomaga. :x

: 24 wrz 2005, 09:33
autor: Don Kichot
Pokrętna teoria spiskowa...spisku płci.

No to wiem dlaczego czasami nie udaje mi się załatwi pewnych spraw z kobiełkami.. :evil: :wink:

W Polsce jest ok 20 mln kobiet. Odejmując dzieci i osoby po menopauzie, zostanie ok 10 mln ..
jeżeli teraz na 10 kobiet 9 ma stan napięcia ... :roll: i w tym czasie są zdziebko nieswoje :evil: czyli ok 9 mln ...i mają ten stan jakieś 2 dni na 30 to znaczy że społeczeństwo traci rocznie ....216 000 000 dni ...
zakładając że miesiąc pracy to 22 dni ...to daje 9818181 etatów na miesiąc....
Powiedzmy, że porównujemy to z systemem szkolnictwa. Co by było gdyby wszystkie te przypadki były w tym środowisku.

Jeżeli szkoła pracuje tylko 9 miesięcy(wakacje ferie itp.)..
czyli 1 090 909 wyłączonych byłoby z pracy..czyli cała edukacja w Polsce przestałaby funkcjonowac :shock:

i tak chyba jest............ :lol: :wink:


sam już się w tym pogubiłem

To może jakieś lekarstwo ktoś wymyśli ..bo okazuje się, że jednak prawdą jest , że wszytko złe pochodzi od baba.. :?


Bo jak one złe to chłopy wtedy też nieswoje..itd.

:lol: :lol: :lol:

: 24 wrz 2005, 10:22
autor: viki
a u mnie to troche dziwnie.....
Tez mam pms, tez się denerwuję, ale bardziej denerwuje mnie to, że przez mój pms mogę wydrzec się niepotrzrebnie na mojego mężusia... :evil:
Staram się być spokojna, różnie mi to wychodzi. Paradoksalnie wole wtedy być w pracy, mam tam często taki zapieprz, że nie mam czasu myśleć o moim zespole napięcia...

Kolega z pracy powiedział kiedyś o swojej połowicy, że ona ma zaspół napięcia przed, w czasie i po miesiączkowego....

: 24 wrz 2005, 12:11
autor: -asia
No nie jest aż tak żle Don :D :D :D
PSM to najczęściej tylko jeden dzień w miesiącu z życia kobiety.... i najczęściej odczuwają to jedynie domownicy.
A mieszkanie mam przynajmniej solidnie posprzątane :lol: :lol: :lol:

: 24 wrz 2005, 17:29
autor: ETNAA
wrrrr, ja też to mam!! i to właśnie teraz :evil: :evil:

: 25 wrz 2005, 17:19
autor: lena83
a mi przeszlo od kiedy biore tabletyki anty :D :D :D z jednej strony zaluje bo tylko wtedy mialam na prawde ochote sprzatac