Strona 1 z 6

nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 10 sty 2011, 14:19
autor: idealiste
Dziewczyny zauważyłyście po urodzeniu dziecka (nie zaraz po urodzeniu, później) jakieś trwałe zmiany w Waszym wyglądzie? Nie chodzi tu o rozstępy, czy obwisłą skórę,ale np zmiany w wyglądzie twarzy, czy szersze biodra pomimo schudnięcia?

Ja jestem 14 miesięcy po porodzie, urodziłam jak miałam 18 lat. Do porodu (w ciąży też) wszyscy mi mówili, że wyglądam jak taka typowa lolita- młodziutka, z ładną lekko okrąglą gładką buzią, lekko kręcone włoski itd. Po prostu nie wyglądałam na swój wiek.
A teraz zauważyłam ogromną zmianę. Twarz mi się zupełnie zmieniła, stała się taka strasznie szczupła, bardziej drobna. Mąż mi mówi, że wyglądam dużo doroślej, lepiej, ale ja jakoś nie mogę tego zaakceptować...
No i te szerokie biodra... nigdy nie byłam posturą jakoś bardzo drobna, ale teraz w biodrach 90...nawet jak chudnę to zostaje tyle samo...

Miał ktoś problem z "brzydnięciem" po ciąży?
Czy jestem odosobniona?

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 10 sty 2011, 15:08
autor: katelg
Ja co prawda dzieci nie mam i nie chcę mieć ale mam parę młodych znajomych mam i wszystkie narzekały na biodra, ale może to jakieś złudzenie bo dość długo wracały do przedciążowej figury i chyba i tak są o 2-3kg grubsze niż były więc może to przez to ;)

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 10 sty 2011, 17:14
autor: Livulka
Ja pierwsze dziecko urodziłam jak miałam 20 lat.Byłam chudzielcem-wieszakiem.W ciąży przytyłam 16 kg,ale szybko schudłam do wagi 46kg.Badyl znowu-wieszak.Cycka zero było przed i po też-wciągnęły sie po karmieniu.Biodra delikatnie sie poszerzyły ze względu na poród naturalny,bo były wąziutkie-więc silą rzeczy...
Przed druga ciążą 7 lat póżniej ważyłam 49kg-juz lepiej.W ciąży byłam wielka.Schudłam ładnie i teraz waże 50 kg-tyle ile zawsze chciałam (whew ,ale nigdy nie mogłam po prostu.Jedyne nad czym boleję to to,że mój brzuch...no cóż mały smalczyk mam.Krótkie bluzki odpadają.Piersi znów wciągnęły sie idealnie-śladu po nich nie ma (giggle
Biodra ciut znów poszerzone-4,5kg dziecko (whew ,było od czego się poszerzyć... (mdr
No i może tyłek-stracił pierwotny jędrny kształcik i jest nieco ...miększy [smilie=to funny.gif]
Tak więc u mnie może nie wielkie trwałe zmiany w wyglądzie przez ciążę,ale raczej czas,który niestety leci i pomimo że nie jestem starszą panią tylko raczej dojrzałą kobietą-czasami ciężko się z tym pogodzić .
Chociaż dzieciaki daja w kość
Idealiste może potrzebujesz trochę więcej czasu na dojście do formy.A jeśli chodzi o wygląd to mi też bardzo długo nikt nie wierzył że mam tyle lat ile mam-to co u ciebie -wiecznie dziewczęca buzia i postura.
Może po prostu uwierz swojemu facetowi że jesteś piękna -bo pewnie jesteś,tylko czasami tak trudno nam w to uwierzyć.
Trzymam za ciebie kciuki-a może shopping pomoże ci uwierzyc w siebie [smilie=hi ya!.gif]jakieś sexi majty???

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 10 sty 2011, 18:19
autor: idealiste
może źle to ujęłam. ważę mniej niż przed ciążą! ciało mam znacznie lepsze, zwłaszcza że zrobiłam cycki i ćwiczę dużo.Brzuch mam o wiele bardziej płaski i jędrny niż przed ciążą, kiedy miałam lekko okrągły. Ubieram się dużo, dużo bardziej sexy niż przed dzieckiem.
tu nie chodzi o zaniedbanie, bo bardzo o siebie dbam i to widać. regularny fryzjer, pomalowane paznokcie, siłownia, dopasowane ciuchy, czasem solarium. wszyscy ze znajomych i rodziny uważają że wyglądam bardzo atrakcyjnie, ciągle słyszę komplementy.
chodzi po prostu, że czuję strasznie STARO. (giggle Czuję, że straciłam trochę takiej młodzieńczej świeżości i wyglądam już na te 20 lat. Od razu po porodzie zniknęły mi te resztki dziecinności z twarzy

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 10 sty 2011, 18:41
autor: Livulka
No wiesz czas leci...każdej z nas czasami troche ciężko z tym.
Mi zawsze wydawalo się,że na zawsze pozostanę roztrzepaną,piekną,zarozumiałą dziewczyną.
Z czasem po prostu priorytety sie zmieniją.Chos czasmi tęsknikmy za bezproblemowym i lekkim(jakim było przed ciążami,mężami itd) życiem.
Jest mi dobrze bo mam fajna rodzinę,najprzystojniejszego mężą(pewnie jak każda z nas (giggle ),szczupłe nogi,będę miała wkońcu cycki(!)...można wyliczac bez końca ,no i mam WAS babki-fajne forum. (kiss
A może czujesz się tak bo szybko zostałas mamą.
20 lat i staro???jak mam 29 prawie,boniu...i chyba dalej jestem taka jak dawniej ,poza prawie niezauważalnymi detalami zewnętrznymi( (giggle ),lubię taka być,trochę dziecinna czasami pomimo wszystko,sexowna jak chcę.-jak każda babka.
Trzymaj się [smilie=kiss of love.gif]

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 04 mar 2011, 16:22
autor: agniecha27
fakt czasu nie da sie cofnac
poza tym jak jestesmy dziewczynkami ,ludzie ,rodzina,a szczegolnie ciotki nas chwala ,jakie jestesmy sliczniutkie slodkie i tak dalej .....
jako dorosla osoba tych komplementow juz nie uslyszysz ,nawet jesli nadal jestes piekna ,ale niestety wkroczylas w doroslosc i ludzie traktuje Cie inaczej ,nawet jesli nadal mysla ze jestes piekna ,nikt tego nie powie
a Ty mowisz innym kobieta jakie sa piekne i cudowne .....????

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 05 maja 2011, 11:58
autor: Londyjka
Mowicie o biodrach,ze rozszerzaja sie po porodzie, ja nic takiego u siebie nie zauwazylam.
zawsze mialam waskie biodra,(86cm) wiec nawet bym sie nie pogniewala jakby mi troche przybylo bo wszystkie spodniczki czy szorty w rozmiarze 8(36) zjezdzaja mi (giggle

Ps mi sie bardzo popsula cera. Rozstepow nie mam.

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 05 maja 2011, 20:04
autor: agniecha27
ja gdzies czytalam ze podobno po pierwszym dziecku sie rozszerzaja biodra ,niszczy cera itd
a po drugim podobno wszystko wraca do normy a nawet sie chudnie i to bardziej niz z przed ciazy (angel
i to tej pierwszej
nie wiem nie rodzilam ,ale patrzac na moje kolezanki faktycznie ta druga ciaza je odmlodzila i wyladnialy (angel (angel

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 05 maja 2011, 22:13
autor: nesia
U mnie i przy pierwszym dziecku i teraz przy drugim nie zauwazyłam poszerzenia bioder, z cerą nigdy nie miałam problemów ani przed ciążą ani w trakcie ani po niej tak więc na to tez nie mogę nażekać. Jedyne co to po pierwszym karmieniu fatalnie wyglądały moje piersi, teraz mam implanty, karmiłam krocej i nie zauważam w piersiach jakichś negatywnych skutków, wkurzam sie że waga jeszcze nie pokazuje mi siebie sprzed ciąży, no ale... na marginesie - tłuszczyk jakoś rozszedł mi sie po ciele wiec wbijam sie w rzeczy sprzed ciąży i generalnie nie nażekam a jak słyszę od znajomych i nie znajomych ze nie widac po mnie ze urodziłam dwoje dzieci - rosne (clin (sun Tak więc dziewczyny nie ma reguły....

Re: nasza uroda po urodzeniu dziecka

: 05 maja 2011, 23:04
autor: Sarka
jakos mnie to troche przeraza, bo 80% wypowiedzi(nie tylko tu, ale i w zyciu, wsrod znajomych) brzmi w stylu , niczego nie zaluje bo mam kochane malenstwo...ale rozstepy, obiwsla skora, szersze biodra, nie zawsze powrot do wagi.. brrrrrrrrrrrrrr, Cieszą sie tylko te dziewczyny , ktore wczesniej byly zbyt chude, zrobily sobie biust i teraz sa laskami.... hm.. dlaczego natura nie przystosowala kobiet doskonalej do rodzenia, np rozciagliwosc skory? skoro mamy rodzic to rozstepy nie powinny nas dotyczyc, skora apowinna byc na to gotowa:-))), Naturalny szybki powrot do wagi, - powinen odbywac sie bezproblemowo:-)) etc.. Ehhhh pomarzyc mozna, a ja dopiero rozmyslam o dziecku i troche boje sie tych wszystkich zmian..(wiem ze dzicko to wielkie szczescie, i radosc, miłość..ale nie oszukujmy sie skoro jestesmy na tym forum to zalezy nam na mlodym fajnym wygladzie...a ja boję się , ze w ciązy bede myslała tylko o tym by mi się rozstępy nie pojawiły, będę się tylko smarowac i smarować tymi roznymi mazidłami i e liczyc kalorie..zamiast cieszyć się tym stanem, będę czekać aż się skonczy.. Bo mam tendencje do tycia , jestem szczupła bo dbam o to co jem, i ciwczę..cwiczę..i cwiczę.. a ciąża rządzi się trochę swoimi "prawami"