nie wiem czy nie zacizyłam, miałąm nie wspołzyc dwa dni a ja na drugi dzien
skad wiedziałam, dopadła mnie potworna depresja, brak sił do pracy, checi do zycia, brak cierpliwosci do dzieci, itp, wszystko mnie irytowało, najpierw myslałąm ze to ja jestem troche bardziej nerwowa i zaczełam brac leki na uspokojenie, potem dwie miesiaczki mi sie przesuneły a to sie u mnie nie zdazało a potem czekajac na trzecia tak mnie brzuch rozbolał ze wyladowałam w łazience na podłodze, zemdlała i wtedy na drugi dzien byłam juz u gina a on zalecił badanie krwi i od razu wyszło.






