Nie kumam tego, moj facet podchodzi do tego dokladnie tak samo.. a z mojego punktu widzenia nie jest to zdrada, tylko, pewna bliskosc.. na pewno nie zrobilabym tego z pierwsza lepsza laska, ale z kobieta ktora dobrze znam. Dla mojego mezczyzny pocałunek z kobieta jest juz zdrada.. nie wiem jak to wytlumaczyc, ale dla mnie to zdrada nie jestNatalele pisze:Wiem... Znam to "skrzenie".
Oj, gdyby to było takie proste. Dla mojego ukochanego to zdrada, jak każda inna
Acha jeszcze dodam, ze dla mnie idzie to tylko w jedna strone, kobieta moze, a facet nie. Macie takie samo zdanie jak ja?? potraficie to logicznie wytlumaczyc?







