Żałuję, że związałam się z meżczyzną, który mnie okradł, wyłudzil odemnie pieniądze nie małe, uzależnił mnie od siebie itd. Trwało to 4 lata. Teraz jestem sama bez pieniędzy, a on ma własną restaurację. Długow nie spłaca, ciągle tłumacząc, iż nie ma kasy. Straciłam dom, godność, a mój syn nie ma teg...