No moje zycie to jest nader skomplikowane, a bynajmniej smutne. Bylam pol roku na studiach psychologicznych, z ktorych zrezygnowalam(depresja,trudnosci w kontaktach z ludzmi). Teraz lece na psychoterapie do osrodka a wlasciwie szpitala na 2 miesiace. Pozniej 2 miesiace przepracuje za granica , jezyk...