Mój Synek miał smoka jakieś 8 miesięcy. Odstawialiśmy jak miał około roku. Poskutkowało natychmiastowo posmarowanie smoczka takim płynem z apteki, którym smaruje się pazurki, żeby ich nie obgryzać. Płyn jest tak gorzki, że aż wykrzywia - masakra ! W jeden dzien smoczek poszedł do kosza, a jak pytała...