Sorry, że sie wtrącam, ale jeśli koleś ma jakieś "zobowiązania" i do nich lgnie to pewnie z tymi swoimi zobowiązaniami zostanie. Tak zazwyczaj w życiu bywa... Ja po 9 latach "smutnego" małżeństwa spotkałam kogoś, kto pomógł mi wejść na inny tor - nagle, tak z dnia na dzień. Teraz tylko słońce, radoś...