ja mojego D. poznalam przez kolezanke i zaintrygowal mnie po kilku godzinnej rozmowie przez telefon..on mial ta przewage bo widzial mnie na zdjeciu..ja nie:( rozmawialismy przez tydzien po kilka godzin dziennie ...przyznam ze jak go zobaczylam na zywo nie byl w moim typie- no nie powiem przystojny a...