Tak ogólnie postrzegam moich byłych pozytywnie, z większością rozstawałam się w pokojowej atmosferze. Trafiłam na jednego świra, który mnie śledził ( i nie tylko) jeszcze przez rok po rozstaniu. Ale reszta jest jak najbardziej w pożądku. Nie rusza mnie też to, czy mają teraz kogoś, czy nie. Z aktual...