A ja mam dzis dzień smutny w piatek musialam uśpić mojego kochanego pieska był ze mną 13 lat, nie mam juz łez.
Biedny był chory i nic sie nie dało zrobic--mam tylko nadzieje ze mu ulżyłam a nie skróciłam życie--to strasznie boli cały weekend przepłakałam --nie moge o nim zapomnieć
