Mnie się niby nic nie pokazało, ale... Pewnej nocy czekalam, aż mój narzeczony wróci do domu, więc nie położyłam się normalnie do łóżka, tylko drzemałam na kanapce w salonie. Chwilami się przebudzałam, po czym znowu zasypiałam, aż za którymś razem "przyśniło mi się", że on własnie wrócił i wszedł do...