Beauty w Polsce

Switch to desktop Register Login

Piersi

Piersi rosną w oczach bez skalpela!

Piersi rosną w oczach bez skalpela!Bez narkozy, bez endoprotez. Powiększanie biustu kwasem hialuronowym to hit roku 2008. Centrum Medyczne Bieńkowski jako pierwsze w Polsce przeprowadziło zabieg nieoperacyjnego powiększania i modelowania piersi z wykorzystaniem kwasu hialuronowego Macrolane™."

Najpierw przetestowali dokładnie Szwedzi, potem sprawdzili Japończycy, wreszcie metoda poprawiania estetyki atrybutu kobiecości „stała się ciałem".
- Kwas hialuronowy służył głównie jako wypełniacz zmarszczek - mówi dr Wiesław Bieńkowski, szef bydgoskiego centrum.
- Ale wszystko zależy od jego gęstości, od tego jak zostanie spreparowany. Okazało się, że w pewnej konsystencji doskonale spełnia się przy zabiegu bezpiecznego powiększania biustu. Badania kwasu trwały trzy lata, substancja został przetestowana na wielu kobietach, w różnym wieku. W Szwecji przebadano półtora tysiąca pań, w Japonii aż trzy i pół tysiąca. Nasze centrum jako pierwsze w Polsce uzyskało certyfikat uprawniający do powiększania piersi kwasem hialuronowym.
W piątek pierwsza pacjenta oddała się w nasze ręce.
Pani Margarita jest młodą matką dwójki dzieci. Po porodzie jej piersi zdecydowanie straciły jędrność, sprężystość.
- Pacjentka miała biust w rozmiarze mniej więcej a, b - opisuje dr Bieńkowski.
- Po dwójce dzieci piersi opadły, stwierdziliśmy, że biust tej kobiety doskonale można powiększyć tą metodą.
- A mnie zależało na jak najmniej inwazyjnym zabiegu - mówi pacjentka.
- Pytałam nawet, jakie zabiegi jak najmniej obciążają organizm. No i zgodziłam się na zastrzyki. Zabieg przeprowadzono w znieczuleniu miejscowym, trwał krótko, po wszystkim normalnie wyszłam i wróciłam do domu. Sądzę, że w zależności od sytuacji, kobieta mogłaby wyjść na godzinę z pracy, wpaść na zabieg i do pracy wrócić za biurko, ale już z większym biustem.
Czy ktoś zauważył różnicę? Przede wszystkim ja jestem zadowolona. A inni? Tuż po zabiegu szłam na imprezę karnawałową, ubrałam sukienkę z dużym dekoltem i jestem pewna, że wielu osobom zmiana wielkości moich piersi mocno rzuciła się w oczy.

Pani Halina o operacji myślała długo. To nie jej fanaberia.
- Piersi były duże, dopóki nie przestałam karmić dziecka - wyznaje bydgoszczanka.
- Potem szybko schudłam, a razem ze mną mój biust. Mogłam go zwinąć i schować do miseczek biustonosza.
Operacja przyniosła wspaniałe efekty. Gdybym jednak wiedziała, że pojawią się zastrzyki, poczekałabym z decyzją o wszczepieniu endoprotez,

- Najważniejsze to ustalić, czy piersi nadają się do zabiegu z użyciem kwasu hialuronowego - zastrzega doktor Bieńkowski.
- Biust trzeba zakwalifikować. Może się bowiem okazać, że endoproteza będzie lepszym rozwiązaniem. Zastrzyki nie zastąpią endoprotez, to jedynie alternatywa, ale bardzo bezpieczna. Właściwie nie ma przeciwwskazań. Powikłania? Jedyne, jakie mogą się pojawić to uszkodzenie małych naczyń krwionośnych w czasie nakłuwania. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Po około dwóch latach zawartość kwasu w piersi zmniejsza się o połowę. Wtedy można pomyśleć o kolejnej dawce preparatu. Koszt zabiegu zależy od ilości zużytego preparatu. Jedna 10-mililitrowa ampułka kwasu to koszt 630 złotych, w jedną pierś można wstrzyknąć jednorazowo od 60 do 100 ml preparatu.

WARTO WIEDZIEĆ
Kwas hialuronowy to związek, który wiąże wodę w naskórku. Z wiekiem ilość kwasu maleje. Skóra człowieka się starzeje, traci zdolność wiązania wody i powstają zmarszczki. Żele na bazie kwasu hialuronowego są stosowane do produkcji implantów, które służą do wypełnienia zmarszczek i powiększania ust. Kwas hialuronowy stopniowo wchłania się do organizmu, implanty na bazie żeli hialuronowych są nietrwałe.

Katarzyna Kaczor
Materiały udostepnione za zagodą dr W. Bienkowskiego

© Beauty w Polsce 2005 - 2017 . Powered by Grafic Art

Top Desktop version